Twilight Imperium 4 – wrażenia po przeczytaniu instrukcji

Niespodziewanie Fantasy Flight Games opublikowało już obie instrukcje do Twilight Imperium 4ed, którego polska edycja została dziś oficjalnie zapowiedziana przez Galaktę. Kontynuują świetną według mnie politykę dzielenia zasad na „Learn to play” i „Rules Reference”. Wreszcie instrukcja do TI będzie przyjazna dla nowych graczy, bo nie ukrywajmy tą do TI3 rzadko kto w całości przeczytał… Uważam nowy układ za dużo lepszy i efektywniejszy. Nie przedłużając zapraszam do kilku wniosków z przeczytania instrukcji. Nie będę powtarzał informacji, które opublikowałem w ostatnim artykule, tylko skupię się na nowych i potwierdzonych informacjach z opublikowanych materiałów. Czytaj więcej

Twilight Imperium 4 – zapowiadane zmiany

Twilight Imperium 4ed zostało już oficjalnie zapowiedziane. Dużo informacji powinniśmy poznać w najbliższy weekend, przy okazji największej growej imprezy w Stanach Zjednoczonych, czyli GenConu. Z pierwszych dwóch tekstów od Fantasy Flight Games możemy jednak wysnuć kilka wniosków i pospekulować co takiego może się tutaj zmienić, względem poprzedniej edycji, a co jednak zostanie tak samo i przede wszystkim co – skromnie mówiąc – taki weteran TI3 jak ja o kierunku zmian w ogóle myśli. Czytaj więcej

Czy potrzebujemy czwartej edycji Twilight Imperium?

Jak grom z jasnego nieba, w tym tygodniu na BGG, niespodziewanie pojawiła się informacja o prawdopodobnym wydaniu czwartej edycji najlepszej gry w historii (według niżej podpisanego), czyli Twilight Imperium. Pewność zyskamy podczas nadchodzącego GenConu, Gra została już oficjalnie zapowiedziana i jest to dobry moment do opublikowania moich wątpliwości związanych z nadchodzącą czwartą edycją Twilight Imperium. Czytaj więcej

Vikings Gone Wild

Wydawnictwo Games Factory zapowiedziało polską edycję Star Realms. Wersja Colony Wars była pierwszą grą jaką zrecenzowałem na tym blogu. Choć generalnie jestem znany jako osoba, która fanem karcianek nie jest, a do deckbuildingu, po przygodzie z Dominionem, podchodzę bardzo ostrożnie, to jednak gra White Wizard Games mnie zachwyciła. Star Realms na sklepowe półki trafi dopiero w najbliższych miesiącach, ale już dziś możemy stać się posiadaczami Vikings Gone Wild. Czytaj więcej

Przemyślenia na koniec lipca

Lipiec był bardzo udanym miesiącem pod względem czasu spędzonego nad planszą. Trzydzieści sześć partii to nowy rekord tego bloga. Co ważne, liczba ta nie została uzyskana przy pomocy jednej, szybkiej gry, którą zagraliśmy kilkanaście razy. Składały się na to dwadzieścia trzy różne tytuły.

W zeszłym miesiącu opisywałem dwa gorące tematy na forum gier planszowych. Lipiec zdominowały kłótnie na Facebooku, spowodowane premierą dwóch oczekiwanych gier od Portal Games. Wnioski są… mocno niepokojące.

Prywatnie miałem okazję wybrać się do Warszawy na spotkanie z Games Factory. Plany wydawnictwa są ciekawe i – co ważne – powinny być realizowane zgodnie z zakładanymi terminami wydawniczymi.

W lipcu wydarzyła się jeszcze jedna ważna dla mnie rzecz, czyli zrezygnowałem z członkostwa w Stowarzyszeniu Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi. Czytaj więcej

Spartakus: Krew i Zdrada

Około setnego roku przed naszą erą urodził się człowiek znany dziś jako Spartakus. Dezerter z rzymskiej armii, rozbójnik, trener i aktywny gladiator w Ludusie z Kapui. Znany w historii jako przywódca największego powstania niewolników w historii starożytnego Rzymu. W ciągu dwóch lat jego stutysięczna armia siała śmierć i zniszczenie na terenie Półwyspu Apenińskiego. W efekcie tych wydarzeń w Rzymie zaszła masa zmian kulturowych i politycznych.

Temat Spartakusa wielokrotnie trafiał na ekrany. Wersja Stanleya Kubricka z 1960 roku ma dziś niemal legendarny status. Duża część publiczności zna jednak serialową adaptację z 2010 roku, którą wyprodukowała stacja Starz. Andy Whitfield, Lucy Lawless, John Hannah, czy Peter Mensah szybko zyskali popularność i atencję wśród krytyków i publiki.

Spartakus Krew i Piach jest z kolei egranizacją serialu i pierwszą grą, którą wypuściła na rynek, nieznana wtedy firma, Gale Force Nine. Dziś powinniście ją dobrze kojarzyć z Firefly: The Game, Tyrants of the Underdark, czy Star Trek Ascendancy, ale w 2012 roku był to dla branży szok. Czytaj więcej

Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing

Jedna z najbardziej oczekiwanych gier 2017 roku wylądowała w polskich domach! Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie, swoją oficjalną premierą będą mieli dopiero na GenConie, ale pierwsze przedsprzedażowe egzemplarze dziś dotarły do „wspierających”. Muszę w tym miejscu pochwalić Pocztę Polską, której dostarczenie paczki do klienta zajęło mniej niż 24h od jej wysłania, a kurier pojawił się pod drzwiami mieszkania dopiero w okolicach godziny 16, dając domownikom czas na powrót z pracy. Czytaj więcej

Weekend z Łódzkim Portem Gier

Za nami kolejny intensywny weekend planszówkowy. Poza kolejną – już trzydziestą szóstą – edycją Łódzkiego Portu Gier, w Łodzi odbyło się także otwarcie pubu planszówkowego K6. Miałem okazję sporo pograć w kolejne gry od Lucrum Games, ale także przetestować jeszcze niewydanego Godfathera. To ostatnie jako, że nie chciałem zajmować ludziom możliwości zapoznania się z tym tytułem na ŁPGu, przetestowaliśmy w poniedziałek w Gralni. Czytaj więcej

Vikings Gone Wild – unboxing

Po serii wpadek z opóźnieniami gier ze wspieram.to, GFP wychodzi na prostą. Wydana bez kampanii crowdfundingowej Obecność okazała się wielkim hitem, a zapowiedziane w zwykłym trybie wydawniczym Star Realms i Projekt Gaia, według mojej skromnej opinii, również takowymi będą. Dziś czas na unboxing Vikings Gone Wild, które choć również pochodzi z kampanii na popularnej wspieraczce, to zostało wysłane do klientów na miesiąc przed pierwotnie zapowiadanym terminem. Czytaj więcej

Wojownicy Podziemi

Okres licealny kojarzy mi się w dużej mierze, z ponad dwuletnią kampanią RPG, w systemie Dungeons & Dragons. Jakkolwiek wielkim fanem gier fabularnych nie jestem i nigdy nie byłem, to wtedy bawiłem się fenomenalnie. Historia była lekko absurdalna i wydumana, ale kilka spektakularnych akcji pamiętam do dziś. Gdy wybraliśmy się na studia przerzuciliśmy się na planszówki. Po dziś dzień gramy wspólnie, ale żaden z planszowych tytułów nie dał nam tego uczucia wspólnego pokonywania potworów, w radosnej atmosferze absurdu. Straciłem już nadzieję, że jakiejkolwiek grze się to uda.

…i wtedy Tomek z Lucrum Games wysłał kaimadzie Wojowników Podziemi… Czytaj więcej