Wiertła, Skały, Minerały

Mars. Czerwona planeta. Wielka skała, która choć sama nie jest w stanie utrzymać życia, to jest pierwszym celem ludzkości w planach kolonizacji kosmosu. Na pewno kojarzycie ten motyw w science-fiction. Terraformacja, kolonizacja, niepodległość, wojna z Ziemią, totalna anihilacja. Tym razem jednak autorzy zabierają nas na Marsa nie w celu eksploracji i kolonizacji, a eksploatacji złóż minerałów ukrytych pod powierzchnią planety. Nie jesteśmy przedstawicielami idealistycznego bogacza, czy światłego rządu, a wcielamy się w człowieka pokroju Bruce’a Willisa z Armagedonu i wiercimy w kosmicznej skale. Naszym celem jest zysk i bogactwo. Mars jest tylko kupą kamieni, którą mamy wydobyć na powierzchnię i przetransportować do domu. Czytaj więcej

Jak przekonałem drugą połówkę do gier planszowych

14 lutego – rocznica zwycięskiej Bitwy pod Stoczkiem, wybuchu wojny polsko-bolszewickiej i przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Jest to również rocznica męczeńskiej śmierci świętego Walentego, czyli popularne Walentynki. Święto zakochanych, skomercjalizowane do granic zdrowego rozsądku. Dzień zwiększonych przychodów kwiaciarni, restauracji i sklepów z biżuterią. Cały świat popada w miłosny szał. Upominki, czułe słowa, a także w dzisiejszych czasach filmiki na facebooku i zdjęcia. Czasem taki dzień zmusza ludzi do przemyśleń na temat swojego związku. Wiele par w dzisiejszych czasach rozstaje się z uwagi na brak wspólnych zainteresowań. Myślę, że każdy zapalony planszówkowicz chciałby móc oddawać się swojemu hobby wespół ze swoją drugą połówką. Moja żona na szczęście gra w planszówki bardzo chętnie i bierze nawet aktywny udział w prowadzeniu przeze mnie tego bloga – redagowanie tekstu i robienie zdjęć to jej zasługa. Przebyliśmy jednak długą podróż do tego etapu i z okazji Walentynek chciałbym wam o tej planszowej drodze opowiedzieć. Czytaj więcej

Grunt to Zdrowie

Rejestracja w placówce POZ. Kolejka do lekarza. Masa ludzi, często w słusznym wieku, chorujących na najróżniejsze choroby. W korytarzach gwar, ścisk. Pan Waldemar krzyczy na Pana Gerarda: „Ruszże pan tyłek bo teraz pana kolej!”. Pan Gerard nie da sobie w kaszę dmuchać. On weteran wojenny, kombatant? „Zamknij się jak do mnie stoisz!” odpowiedział w żołnierskim stylu, przypominając sobie lata młodości. Pani Halina z rejestracji odsyła kolejne osoby z kolejki, ponieważ Doktor Basia może dziś przyjąć tylko jednego pacjenta. „Dlaczego ja?” – zastanawia się Pani Genowefa. Gdzieś obok tego wszystkiego jest jeszcze wyścig pacjentów na wózkach do gabinetu chirurga. Zaraz… wyścig na wózkach? Tak, dokładnie tak. Wszystkie powyższe historie to fabularyzowany opis naszej ostatniej rozgrywki w Grunt to Zdrowie, najnowszej gry Wydawnictwa MDR z rysunkami Andrzeja Mleczki. Czytaj więcej

Piątkowe granie – 03.02.2017

W piątkowy wieczór udało nam się rozpocząć planszówkowy luty. Na stół trafiły Wiertła, Skały, Minerały i trzeci scenariusz do T.I.M.E. Stories – Proroctwo Smoków. Jak widzicie na zdjęciach mocno kibicował nam nasz Amstaff, ale i bez tego był to pamiętny dzień. W końcu każdy scenariusz do T.I.M.E. Stories to takie małe, niepowtarzalne święto, czyż nie? W poniższym – króciutkim – opisie wrażeń mogą się znaleźć drobne spoilery, ale nic ponad to czego możecie się dowiedzieć w ciągu pierwszych 5 minut rozgrywania scenariusza. Czytaj więcej

Przemyślenia na koniec stycznia

Koniec pierwszego miesiąca roku to idealny moment na kolejny tekst o ciekawostkach w naszym światku. Styczeń to dość problematyczny miesiąc w pracy – domykanie poprzedniego roku, przerabianie rzeczy na aktualny… Na szczęście udało nam się wygospodarować całkiem sporo czasu na granie. Wreszcie udało mi się monitorować na BGG moje rozgrywki przez cały miesiąc. Na końcu tekstu wspomnę więc o grach, które w styczniu gościły na naszym stole. Wcześniej jednak chciałbym napisać o jednym tragicznym wydarzeniu ze świata planszowego, specyficznej sytuacji na polskim rynku wydawniczym, bardzo ciekawej inicjatywie i zaskakującym trendzie w naszej społeczności. Zapraszam! Czytaj więcej

Boże Igrzysko: Magnaci

Rzeczpospolita Obojga Narodów. Utworzona na mocy Unii Lubelskiej w 1569 roku, połączyła Koronę Królestwa Polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim i w krótkim czasie stała się największym państwem na kontynencie europejskim. Nastała era Złotego Wieku i złotej wolności szlacheckiej. Niestety w XVII wieku rozpoczęła się erozja państwa, która w ostatecznym rozrachunku poskutkowała trzema rozbiorami w XVIII wieku i ostatecznym upadkiem Rzeczpospolitej. Historię tę świetnie przybliża Norman Davies, w książce z 1981 roku pod tytułem Boże Igrzysko. W 2010 roku wydano grę Martina Wallace’a o tej samej nazwie, umiejscowioną w tych czasach i nie bez powodu posiadającej podtytuł Dzieje Rzeczpospolitej Szlacheckiej. Wreszcie w 2014 roku Phalanx Games przeprowadziło brawurową kampanię na wspieram.to, która spopularyzowała to rozwiązanie w świecie gier planszowych i poskutkowała wypuszczeniem na rynek Bożego Igrzyska: Magnatów. Czytaj więcej

SeaFall – smutny koniec

Na początku powiem Wam, że nie przepadam za pisaniem o słabych grach. Po pierwsze szkoda czasu Waszego i mojego, a po drugie pisanie negatywnej recenzji nie sprawia mi radości. Myślę, że powinniśmy być popularyzatorami dobrych tytułów, a te słabe i tak same znikną z rynku. Jest olbrzymia konkurencja i raczej rzadko zdarza mi się wziąć udział w rozgrywce w słaby tytuł. SeaFall obiecywał ciekawą mechanikę i interesującą historię. Skończyliśmy całą kampanię, więc jestem Wam winny całościową recenzję tego tytułu, będącą rozwinięciem tej po prologu. Pojawią się niewielkie spoilery, większe są dopiero po ocenie na samym końcu, gdzie zamieszczę informację o ostatniej rozgrywce. Czytaj więcej

Tydzień dostawy – populacja gier zwiększa się!

Dwóch szpiegów i quiz – czyli o grach imprezowych

Okres karnawałowy to czas imprezowy, który niezbyt sprzyja ogrywaniu, długich i ciężkich gier. Ludzie spotykają się w różnych okolicznościach i miejscach, ale generalnie panuje tak zwana zabawowa atmosfera. Nie da się ukryć, że nie jest to dobry moment do rozgrywki w Twilight Imperium. Co innego jeśli na stół wyjmiemy IKnow, Mamy Szpiega, czy Tajniacy Obrazki, czyli trzy gry, które w minionym roku najczęściej trafiały na nasz stół w imprezowym gronie. Czytaj więcej

SeaFall – 28 dni później

Nie licząc prologu, jesteśmy już po dziewięciu partiach w SeaFall. Większość elementów i mechanik już poznaliśmy. Historia SeaFall odkrywa przed nami swoje karty i wydaje się, że powoli zbliżamy się do końca. Tekst standardowo jest podzielony na dwie części. W pierwszej dokonuję bezspoilerowej oceny tego co zobaczyliśmy (zdjęcia zawierają tylko elementy zapowiedziane przez instrukcję od samego początku), a w drugiej opowiem co dokładnie się wydarzyło i co w skrzynkach jest ukryte. Czytaj więcej