Lords of Hellas – nowa instrukcja

W ostatniej aktualizacji w kampanii Lords of Hellas została udostępniona nowa instrukcja do gry, jak i cały zestaw Print and Play do samodzielnego wydruku i przetestowania. Mogliście już przeczytać moją recenzję prototypu, a teraz przedstawię Wam pokrótce zmiany, jakie zaszły w najnowszej wersji instrukcji.

Elementy gry

Cała instrukcja została napisana od nowa. Graficznie wygląda to lepiej, reguły zostały przeredagowane i pojawiła się masa przypisów wyjaśniających poprzednie niedopowiedzenia, czy problemy z interpretacją zasad. Oczywiście nadal znajdują się tam błędy („tu grafa”), ale wszystko powinno zostać jeszcze wyedytowane przed puszczeniem do druku.

Z talii wydarzeń kompletnie wypadły karty mitów, w zamian za to zostało dołożone jedno zadanie, a ogólna liczba kart spadła z 29 do 23. Liczba artefaktów zwiększyła się do 20, co w pewnym stopniu wynika z przeniesienia do nich kart kontroli monumentów. Reszta obecnych w prototypie talii pozostała bez zmian.

Dodano pięć kart świątyń, które zmieniają działanie Świątyni Delfickiej. W prototypie dawała po wybudowaniu dwóch kapłanów, teraz może równie dobrze wzmocnić naszego bohatera, dać nam karty walki, wspomóc nas nowymi artefaktami, czy dać wykonać dodatkową akcję. Ciekawa zmiana.

Oczywiście w pudełku znajdziemy zindywidualizowane dla każdego koloru figurki hoplitów i kapłanów, a także przeorganizowane karty bohaterów, tak by mogli oni objąć pod kontrolę dowolny kolor jednostek.

Znajdą się tam także plastikowe standy symbolizujące świątynie, ale brakuje żetonów miast. Jest to sporym minusem, biorąc pod uwagę, że hoplici częstokroć w takim mieście stacjonują. Gdy będzie ono jedynie namalowane na mapie, może to powodować problemy i chaos w rozgrywkach bez dodatku z budynkami.

Warunki zwycięstwa w grze

Zmieniony został warunek zwycięstwa „król królów”. Od teraz wybudowanie w pełni jednego z monumentów nie oznacza końca gry. W prototypie w takim momencie wygrywała osoba kontrolująca największą liczbę miast. Teraz po wzniesieniu monumentu, następuje odliczanie trzech kolejnych tur i dopiero wtedy zakończona zostanie gra (o ile nikt nie skończy jej w inny sposób). Wygrywa wtedy osoba kontrolująca region z tym konkretnym, wybudowanym w pełni monumentem. Musiałbym to przetestować, ale mam wrażenie, że zwykle będzie to monument Hermesa (geograficznie najprostszy do utrzymania), który zostanie obstawiony przez Helenę, lub Achillesa.

Wyżej wymieniony warunek został zupełnie wyrzucony z gry dwuosobowej, a w rozgrywce trzyosobowej do zwycięstwa za kontrolę dwóch landów, nie liczy się land niebieski, który jest najłatwiejszy do przejęcia.

Zmiana zdolności specjalnej Heraklesa

Herakles w prototypie otrzymywał dodatkowy artefakt za wykonanie zadania. Teraz aby dostać taką nagrodę musi odrzucić posiadany żeton chwały. Jest to spore osłabienie tej postaci, ale trzeba wierzyć twórcom, że takie działanie ma sens.

Koniec zamieszania z uzurpacją i hoplitami

W prototypie nie byłem pewien ilu hoplitów należy położyć na polu, które uzurpujemy. Instrukcja podawała, że jednego a na kartach mieliśmy informacje, że dwóch. Teraz nie ma tego problemu i we wszystkich miejscach znajdujemy informację o jednym hoplicie wykładanym na planszę podczas uzurpacji.

Zmiana w działaniach po realizacji zadania

W prototypie gdy bohater wykonywał zadanie otrzymywał nagrodę, żeton chwały i gracz natychmiast ciągnął kolejne wydarzenie. W aktualnej wersji gracz nie dociąga kolejnej karty, więc na ewentualne uzupełnienie toru zadań, musimy poczekać do rozbudowania monumentu przez jednego z graczy. Prawdopodobnie ma to związek z usunięciem kart mitów i odchudzeniem talii wydarzeń.

Potworne zmiany

Bardzo chwaliłem w prototypie meduzę. Jej umiejętność pasywna budowała klimat, a pozostałe kreatury były dość standardowe i nieciekawe. Teraz trzy potwory posiadają zdolność pasywną, dwa atak obszarowy, jeden uderza w dwa zasoby graczy, a ostatni powoduje masakrę w szeregach naszych hoplitów. Żaden potwór nie niszczy teraz miast, ani świątyń co w prototypie powodowało spore zamieszanie w zasadach. Zdecydowanie są to zmiany na plus!

Zmiany w polowaniach

W wersji którą ogrywałem polowania były zerojedynkowe. Jeśli nie udało Ci się pokonać potwora, to nic w zamian za zadanie mu ran nie otrzymywałeś. W zasadzie wystawiałeś go swoim przeciwnikom na dobicie. Gracze często używali akcji polowania, w celu wzięcia na rękę kart walki, a następnie kończyli potyczkę jeszcze przed pierwszym ciosem. Twórcy zdecydowali się wprowadzić małe nagrody za wbicie konkretnych ran na każdym potworze – w ten sposób możemy otrzymać kapłana lub artefakt.

Podsumowanie

Zmiany, które poczynili twórcy idą w dobrym kierunku. Reguły zostały usystematyzowane, usunięto powodujące zamieszanie mity, czy zdolności niektórych potworów, a wprowadzono więcej zdolności pasywnych, karty Świątyni Delfickiej i boskie artefakty. Ciekawym pomysłem jest przerobiona mechanika nagród w polowaniach, ale nie wiem czy rozwiąże ona podstawowy problem, jaki gracze z tymi walkami mieli, czyli wystawianie zwycięstwa przeciwnikom i nabijanie sobie kart walki. Zmiana zdolności Heraklesa to typowa próba poprawienia balansu w grze, choć ja akurat poprzedniej wersji tego bohatera nie uważałem za przesadzoną.

Największą nowinką jest bez wątpienia nowy warunek zwycięstwa, ale nie można go oceniać bez rozegrania partii na tych zasadach. Większość graczy narzekała na natychmiastowy koniec po wybudowaniu pełnego monumentu i jest to wsłuchanie się w głos społeczności. Z drugiej strony wolałem chyba warunek kontrolowania największej liczby miast, niż rozgrywanie trzech rund walk o konkretny monument. Biorąc pod uwagę, że angielska wersja ma być dostarczana wspierającym już w listopadzie, to niedługo powinniśmy się przekonać, czy była to zmiana na plus.

Większość zdjęć pochodzi z prototypu udostępnionego mi przez Kubę Polkowskiego.