• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Tajne Agentki

12 października 2018/0 Komentarze/w Blog/Autor Sebastian Adamiak

W 2013 roku dzięki tajwańskiemu Wydawnictwu EmperorS4 nie ruszając się z domu mogliśmy zagościć na ulicy Hanamikoji w starej stolicy Japonii – Kioto. Jest to najsławniejsza ulica gejsz, czyli kobiet o niezwykłych umiejętnościach artystycznych, wykorzystujących swe talenty do umilania gościom czasu. W grze Gejsze (wydanej u nas przez Naszą Księgarnię) to my zabiegamy o względy pięknych, azjatyckich kobiet.

Cztery lata później to samo wydawnictwo ponownie zabiera nas na ulice Kioto, jednak w zupełnie innym celu. Wcielimy się tu w niewinnie wyglądające, acz przebiegłe tajne agentki, od których zależy los całej Japonii. Dzięki wydawnictwu Lucrum Games i ich tajwańskiej ofensywie możemy ponownie poczuć zapach kwitnącej wiśni w naszych domach. Z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni zapraszam do lektury.

Przybliżenie gry

Tajne Agentki to poważna, dwuosobowa gra strategiczna, ubrana w niewinne szaty japońskich gejsz. Nie, nie żartuję. Już sam wstęp do instrukcji (dostępnej tutaj) zwiastuje, że nie mamy do czynienia ze zwykłym, małym fillerkiem. Lądujemy w centrum walki o władzę między szogunatem Edo, a cesarzem Meiji. Naszym zadaniem jest dostarczyć niezwykle istotne dokumenty do właściwych rąk, co pozwoli zakończyć wieloletnią wojnę i przechylić szalę zwycięstwa na jedną ze stron. Czy Tajne Agentki mają szansę dorównać popularnościom Gejszom? Czy podtrzymuję mój wstępny zachwyt z Essen 2017?

Elementy gry

Przy sugerowanej cenie detalicznej w wysokości 69,90zł nie oczekujemy rozbudowanej gry z mnóstwem elementów. Otrzymujemy dokładnie to, za co zapłaciliśmy, czyli niezbyt wiele, lecz bardzo ładnych i porządnie wykonanych elementów. W zgrabnym pudełeczku, pasującym wymiarami do Przepowiedni i Panaceum, znajdziemy plansze podzieloną na różnokolorowe kwadraty oraz po 25 kart lokacji o barwach odpowiadających kolorami obszarom na wspomnianej planszy. Jak na tajne agentki przystało otrzymujemy również po 8 kart taktyk i po 3 karty szpiegowskiego ekwipunku. Jeśli chcemy zagłębić się w zasady zaawansowane to niezbędne do tego będą duże karty agentek specjalnych. Na ilustracjach widnieją kobiety przypominające znane nam gejsze, ale te panie mają na głowie ważniejsze rzeczy niż parzenie herbaty, czy poprawianie makijażu. Do gry niezbędne są też pionki agentek, które będą próbowały przemycić tajne informacje za szeregi przeciwniczek. Każda jest opatrzona numerem symbolizującym jej siłę, a dwie z nich mają również czerwoną kropeczkę wskazującą, że przenoszą wrażliwe dane.

Jak w to się gra?

Przeciwnicy powinni zasiąść naprzeciw siebie i zdecydować kto stanie po stronie Oniwaban, a kto wesprze Rząd Cesarza Meiji. Po tym trudnym wyborze możemy przystąpić do przygotowania gry. Tasujemy osobno talię lokacji i taktyk i tworzymy rękę startową dobierając cztery lokacje i dwie taktyki. Karty oczywiście też są… tajne.

Po poznaniu początkowej talii zabieramy się za rozstawienie naszych agentek tak, by przeciwnik nie widział jaka wartość jest na nich naklejona, a już na pewno, czy mają czerwoną kropkę. Pionki muszą spocząć na polach startowych oznaczonych kropką.

Rozpoczyna zwolennik rządu wojskowego i prymatu szogunatu Edo z siatką szpiegowską Oniwaban oplatającą cesarza. (Ten z ciemnozielonym tłem)

Jak wygrać i zdobyć kontrolę nad światem? Możemy:

  • przejąć dwie agentki przeciwnika posiadające tajne informacje (z czerwoną kropką),
  • sprytnie pozwolić przechwycić trzy agentki z fałszywymi danymi,
  • oraz oczywiście uciec jedną z agentek z czerwoną kropką (czyli dotrzeć do jednej z 5 lokacji w rzędzie najbliższym przeciwnikowi)

Jak się poruszamy? Za pomocą karty lokacji – przesuwamy wybrany pionek o jedno pole w przód (w linii prostej lub na skos) na miejsce odpowiadające kolorem zagranej karcie (joker to, rzecz jasna, każdy kolor). Na planszy znajdziemy też białe lokacje neutralne – dostajemy się tam dowolną kartą, oraz kwatery główne naszych agentów (odpowiednio ciemnozielone i brązowe), gdzie przeciwnik nie ma wstępu.

Wchodząc na pole z pionkiem przeciwnika podglądamy jaką wartość ma jego agentka i w wypadku niższej lub równej wartości od naszej natychmiast go zbijamy, w innym wypadku cofamy się na wyjściową pozycję. Co ważne zero jest dla potrzeb walki wyższą cyfrą niż trzy.

Karty taktyk pozwalają na szczególne ruchy i akcje ładnie rozrysowane na każdej karcie.

W grze występują dwa warianty, jeden wprowadza specjalne zdolności agentek, a drugi karty ekwipunku otrzymywane po stracie pionka o wartości zero, trzy lub jedynki/dwójki z danymi wywiadowczymi.

Klimat

Gra jest zdecydowanie zbyt prosta by zmieścić tam jakikolwiek klimat. Teoretycznie próbowano umieścić grę w tym samym uniwersum co Gejsze, wstęp historyczny jest obecny, warianty dodają zdolności i broń, ale realnie jest w tym tyle klimatu co w szachach. Niby walczymy, ale tak naprawdę przesuwamy po prostu pionki po planszy.

Podsumowanie

Shadows in Kyoto (oryginalna nazwa gry) niesamowicie spodobały mi się na Essen. W rozgrywce z jednym z pracowników Lucrum Games miałem wszystko to, co podoba mi się w grach planszowych. Emocje, wyrównaną walkę i zaskakujące końcowe uderzenie, przynoszące mi zwycięstwo! Stwierdziłem, że ta gra musi ukazać się w języku polskim.

Teraz, gdy można przemyśleć wszystko na chłodno i spokojnie, oceniam tę grę równie wysoko. Tajne Agentki to prosty, acz świetny tytuł. Sporo możliwości przy bardzo przystępnej mechanice to coś, co powinno wielu graczom bardzo się spodobać. Nie ukrywajmy, że gra bardzo przypomina w swoich podstawowych założeniach Stratego, ale jest jednak bardziej rozbudowanym tytułem od swojego wiekowego pierwowzoru.

Czy gra ma jakieś wady? Nie podobają mi się warianty dodatkowe. Uważam, że są zbytnim przekombinowaniem gry i wprowadzają niepotrzebną asymetryczność rozgrywki. Ten tytuł jest zbyt dobry w swoim podstawowym wariancie, żeby wprowadzać umiejętności, które mogą jednej ze stron zbytnio ułatwić grę, albo wyciągnąć z trudnej sytuacji. Wolę dłużej pomyśleć niż ratować się bronią otrzymaną „dzięki” własnym błędom.

Werdykt

Tak jak już wielokrotnie wspomniałem Tajne Agentki to miłość od pierwszego wejrzenia. Proste zasady, dużo możliwości i masa emocji podczas relatywnie krótkiej rozgrywki. Karty taktyki wprowadzają dozę nieprzewidywalności, a rozwiązanie ruchu poprzez dobieranie zwykłych kart wystarczająco odróżnia tę grę od starego Stratego.

Czy mają szansę przyćmić Gejsze? Tego nie wiem, ale niestety w to wątpię. Shadows in Kyoto to gra trudniejsza i bardziej wymagająca od Hanamikoji. Czas rozgrywki jest również dłuższy, co w połączeniu z nieco wyższym progiem wejścia prawdopodobnie zawęzi grono odbiorców tej świetnej gry. Szkoda, ale taki mamy klimat.

Ogólnie oceniam Tajne Agentki na 9 – w kategorii krótkich gier planszowych jest to coś co koniecznie trzeba wypróbować, a ja rozgrywki w ten tytuł nigdy nie odmówię.

  • Wykonanie: 8

    + grafiki

    + pionki agentek

    + wytrzymałe karty

    – kolorystyka problematyczna dla daltonistów

  • Klimat: 0

    – brak

  • Ocena końcowa: 9

    + proste zasady

    + sporo miejsca do pogłówkowania

    + szybkość rozgrywki

    + taktyczne wyzwanie

    – niepotrzebne zasady dodatkowe

Dziękuję Wydawnictwu Lucrum Games za udostępnienie egzemplarza do recenzji.
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2018/10/DSC01816.jpg 1728 2592 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2018-10-12 20:00:152021-01-16 19:13:41Tajne Agentki
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Great Western Trail Link to: Great Western Trail Great Western Trail Link to: Great Western Trail: Kolej na północ Link to: Great Western Trail: Kolej na północ Great Western Trail: Kolej na północ
Scroll to top Scroll to top Scroll to top