Vikings Gone Wild

Wydawnictwo Games Factory zapowiedziało polską edycję Star Realms. Wersja Colony Wars była pierwszą grą jaką zrecenzowałem na tym blogu. Choć generalnie jestem znany jako osoba, która fanem karcianek nie jest, a do deckbuildingu, po przygodzie z Dominionem, podchodzę bardzo ostrożnie, to jednak gra White Wizard Games mnie zachwyciła. Star Realms na sklepowe półki trafi dopiero w najbliższych miesiącach, ale już dziś możemy stać się posiadaczami Vikings Gone Wild. Czytaj więcej

Spartakus: Krew i Zdrada

Około setnego roku przed naszą erą urodził się człowiek znany dziś jako Spartakus. Dezerter z rzymskiej armii, rozbójnik, trener i aktywny gladiator w Ludusie z Kapui. Znany w historii jako przywódca największego powstania niewolników w historii starożytnego Rzymu. W ciągu dwóch lat jego stutysięczna armia siała śmierć i zniszczenie na terenie Półwyspu Apenińskiego. W efekcie tych wydarzeń w Rzymie zaszła masa zmian kulturowych i politycznych.

Temat Spartakusa wielokrotnie trafiał na ekrany. Wersja Stanleya Kubricka z 1960 roku ma dziś niemal legendarny status. Duża część publiczności zna jednak serialową adaptację z 2010 roku, którą wyprodukowała stacja Starz. Andy Whitfield, Lucy Lawless, John Hannah, czy Peter Mensah szybko zyskali popularność i atencję wśród krytyków i publiki.

Spartakus Krew i Piach jest z kolei egranizacją serialu i pierwszą grą, którą wypuściła na rynek, nieznana wtedy firma, Gale Force Nine. Dziś powinniście ją dobrze kojarzyć z Firefly: The Game, Tyrants of the Underdark, czy Star Trek Ascendancy, ale w 2012 roku był to dla branży szok. Czytaj więcej

Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing

Jedna z najbardziej oczekiwanych gier 2017 roku wylądowała w polskich domach! Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie, swoją oficjalną premierą będą mieli dopiero na GenConie, ale pierwsze przedsprzedażowe egzemplarze dziś dotarły do „wspierających”. Muszę w tym miejscu pochwalić Pocztę Polską, której dostarczenie paczki do klienta zajęło mniej niż 24h od jej wysłania, a kurier pojawił się pod drzwiami mieszkania dopiero w okolicach godziny 16, dając domownikom czas na powrót z pracy. Czytaj więcej

Vikings Gone Wild – unboxing

Po serii wpadek z opóźnieniami gier ze wspieram.to, GFP wychodzi na prostą. Wydana bez kampanii crowdfundingowej Obecność okazała się wielkim hitem, a zapowiedziane w zwykłym trybie wydawniczym Star Realms i Projekt Gaia, według mojej skromnej opinii, również takowymi będą. Dziś czas na unboxing Vikings Gone Wild, które choć również pochodzi z kampanii na popularnej wspieraczce, to zostało wysłane do klientów na miesiąc przed pierwotnie zapowiadanym terminem. Czytaj więcej

Wojownicy Podziemi

Okres licealny kojarzy mi się w dużej mierze, z ponad dwuletnią kampanią RPG, w systemie Dungeons & Dragons. Jakkolwiek wielkim fanem gier fabularnych nie jestem i nigdy nie byłem, to wtedy bawiłem się fenomenalnie. Historia była lekko absurdalna i wydumana, ale kilka spektakularnych akcji pamiętam do dziś. Gdy wybraliśmy się na studia przerzuciliśmy się na planszówki. Po dziś dzień gramy wspólnie, ale żaden z planszowych tytułów nie dał nam tego uczucia wspólnego pokonywania potworów, w radosnej atmosferze absurdu. Straciłem już nadzieję, że jakiejkolwiek grze się to uda.

…i wtedy Tomek z Lucrum Games wysłał kaimadzie Wojowników Podziemi… Czytaj więcej

Wyspa Kwitnącej Wiśni

W świecie planszowym, tak jak i w innych nurtach rozrywkowych, pojawiają się różne trendy. Swego czasu bardzo popularną tematyką gier były Zombie. Last Night on Earth, Dead of Winter, czy Zombicide to pierwsze z brzegu przykłady. Następnie pojawił się temat Marsa i tak poznaliśmy Terraformację Marsa, nową edycję Misji Czerwona Planeta, a już za chwilę zagramy w Pierwszych Marsjan. W 2017 roku zaskakująco popularny zrobił się temat Japonii. Na naszym rynku ukazały się Sushi GO! i Gejsze, a przed nami Rising Sun. Są one dość dobrze wypromowane i większość osób co najmniej o nich słyszało. Sushi GO! to mała ale bardzo popularna gra od Rebela, Gejsze to potencjalny hit Naszej Księgarni, bardzo dobrze oceniany przez rodzimych recenzentów, a Rising Sun to kolejne area control Erica Langa od Portalu. Lucrum Games nie chciało być gorsze i wydało polską wersję Honshu – Wyspę Kwitnącej Wiśni. Czytaj więcej

The Flow of History

W ostatnim czasie recenzowałem dwie gry traktujące o rozwoju cywilizacji, były to Guns & Steel: Historia Ludzkości i Master of Orion. Żadna z nich nie zbliżyła się do planszowego hitu Vlaady Chvatila czyli Cywilizacji: Poprzez Wieki. Genialna czeska gra posiada jednak jedną olbrzymią wadę – absurdalnie długi czas, który należy poświęcić na jedną partię, spowodowany masą znaczników przesuwanych w czasie rozgrywki i koniecznością ogarniania masy kart. Jest to jedyny tytuł, który wolę rozegrać w Internecie za pomocą smartfona niż zagrać w bezprądowy oryginał.

Pochodzący z Tajwanu autor Jesse Li najwyraźniej miał podobne odczucia i postanowił wziąć podstawy mechaniki czeskiej gry, okroić i dokładając swoje elementy stworzyć Cywilizację do rozegrania w godzinę. Powiecie, że jest to niemożliwe? Też tak na początku myślałem. Czytaj więcej

Guns & Steel: Historia Ludzkości

Jednym z najciekawszych typów gier planszowych są dla mnie te poruszające tematykę rozwoju własnej cywilizacji. Oczywiście jestem olbrzymim fanem kosmicznych 4X, które zazwyczaj aspekt ewolucji własnej rasy zawierają, ale standardowe przejście od antyku do nowożytności lubię równie mocno. Masowa popularność tego tematu na świecie wiąże się z premierą Cywilizacji Sida Meiera na komputery osobiste, a w planszówkach z pojawieniem się Cywilizacji: Poprzez Wieki od Vlaady Chvatila.

Niedawno byliśmy świadkami tryumfalnego marszu po nagrody 7 Cudów Świata Pojedynek i właśnie z tą grą walkę chciałoby nawiązać Guns & Steel od Jessego Li. Czytaj więcej

Star Wars Rebellion

Czterdzieści lat temu do kin wszedł film Star Wars. Jeszcze nie był nazywany A New Hope, jeszcze nie był określany jako Episode IV. Od tamtego czasu do kin weszło sześć kolejnych filmów z sagi Gwiezdnych Wojen, a także jeden spin-off, kilka seriali animowanych, masa książek i komiksów. Olbrzymi sukces George Lucas, twórca pierwszego filmu, odnotował także na rynku zabawek i pamiątek. Od czterdziestu lat cały świat szaleje na punkcie historii, która wydarzyła się dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Olbrzymią popularność zyskał szereg gier komputerowych – symulatory spod znaku X-Winga i Rogue Squadron, RPG takie jak Knights of The Old Republic, czy wreszcie gry akcji w stylu Jedi Knight. Gry bez prądu otrzymały kilka ciekawych karcianek, bitewniaki i papierowe gry RPG.

Planszówki nie miały wielkiego szczęścia. Hasbro wydało ciekawe Queen’s Gambit, niedawno odświeżone przez Hasbro pod tytułem Risk: Star Wars Edition, ale poza tym uważano, że nie da się zrobić ciekawej gry planszowej w świecie Star Wars. Zmieniło się to wraz z przejęciem licencji przez wydawnictwo Fantasy Flight Games. Po olbrzymim sukcesie X-Winga i Armady przyszedł czas na rasową planszówkę – Star Wars Rebellion. Czytaj więcej

Jorvik

Łatwo i chętnie ogrywa się gry będące przedstawicielami naszych ulubionych gatunków. Pisanie recenzji w takim przypadku jest równie przyjemnym zajęciem. Oczywiście zawsze z tyłu głowy pojawiają się myśli, czy nie zawyżamy oceny danego tytułu z uwagi na ogólną sympatię do danej grupy gier, ale nie pojawiają się negatywne odczucia i nie należy obawiać się fali pejoratywnych komentarzy pod tekstem. Całkiem niedawno Tycjan zaproponował mi napisanie recenzji gry Stefana Felda – Jorvik. Chciałem sprawdzić jak to z tym niemieckim autorem jest i na ile jego gra może mi się spodobać. Nigdy nie ukrywałem, że jestem graczem stawiającym na klimat w planszówkach i cenię amerykański styl projektowania. Jak wygląda sprawa z Jorvikiem? Muszę przyznać, że dotarłem w recenzenckiej pracy do momentu gdzie miałem poważne wątpliwości, czy powinienem opublikować ten tekst w ramach patronatu medialnego, ale uczciwość podpowiada, by jednak to zrobić. Czytaj więcej