Star Wars Rebellion

Czterdzieści lat temu do kin wszedł film Star Wars. Jeszcze nie był nazywany A New Hope, jeszcze nie był określany jako Episode IV. Od tamtego czasu do kin weszło sześć kolejnych filmów z sagi Gwiezdnych Wojen, a także jeden spin-off, kilka seriali animowanych, masa książek i komiksów. Olbrzymi sukces George Lucas, twórca pierwszego filmu, odnotował także na rynku zabawek i pamiątek. Od czterdziestu lat cały świat szaleje na punkcie historii, która wydarzyła się dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Olbrzymią popularność zyskał szereg gier komputerowych – symulatory spod znaku X-Winga i Rogue Squadron, RPG takie jak Knights of The Old Republic, czy wreszcie gry akcji w stylu Jedi Knight. Gry bez prądu otrzymały kilka ciekawych karcianek, bitewniaki i papierowe gry RPG.

Planszówki nie miały wielkiego szczęścia. Hasbro wydało ciekawe Queen’s Gambit, niedawno odświeżone przez Hasbro pod tytułem Risk: Star Wars Edition, ale poza tym uważano, że nie da się zrobić ciekawej gry planszowej w świecie Star Wars. Zmieniło się to wraz z przejęciem licencji przez wydawnictwo Fantasy Flight Games. Po olbrzymim sukcesie X-Winga i Armady przyszedł czas na rasową planszówkę – Star Wars Rebellion. Czytaj więcej

Jorvik

Łatwo i chętnie ogrywa się gry będące przedstawicielami naszych ulubionych gatunków. Pisanie recenzji w takim przypadku jest równie przyjemnym zajęciem. Oczywiście zawsze z tyłu głowy pojawiają się myśli, czy nie zawyżamy oceny danego tytułu z uwagi na ogólną sympatię do danej grupy gier, ale nie pojawiają się negatywne odczucia i nie należy obawiać się fali pejoratywnych komentarzy pod tekstem. Całkiem niedawno Tycjan zaproponował mi napisanie recenzji gry Stefana Felda – Jorvik. Chciałem sprawdzić jak to z tym niemieckim autorem jest i na ile jego gra może mi się spodobać. Nigdy nie ukrywałem, że jestem graczem stawiającym na klimat w planszówkach i cenię amerykański styl projektowania. Jak wygląda sprawa z Jorvikiem? Muszę przyznać, że dotarłem w recenzenckiej pracy do momentu gdzie miałem poważne wątpliwości, czy powinienem opublikować ten tekst w ramach patronatu medialnego, ale uczciwość podpowiada, by jednak to zrobić. Czytaj więcej

Spartakus Węże i Wilk + Widmo Śmierci – unboxing

Pamiętacie unboxing Spartakusa Krwi i Zdrady? Gale Force Nine stworzyło do podstawowej wersji dodatki: Węże i Wilk, Widmo Śmierci i Czempioni Rodu Batiatusa, a na naszym rynku wydało je Games Factory Publishing. Czas im się dokładnie przyjrzeć. Czytaj więcej

Obecność

Star Trek będzie kończył w tym roku pięćdziesiąt jeden lat. Standardowy odcinek The Original Series polegał na wyprawie załogi na niemalże rajską planetę, eksplorację i stawienie czoła niespodziewanemu wydarzeniu, które zmienia standardowy zwiad w walkę o przetrwanie/zdobycie nowej miłości Jamesa T. Kirka. 25 kwietnia 1988 roku telewidzowie w Stanach Zjednoczonych mieli okazję obejrzeć premierowy – już dwudziesty drugi – odcinek serialu Star Trek: The Next Generation. Zatytułowany Skin of Evil opowiada o rozbitym promie wysłanym z Enterprise’a. Misja ratunkowa jak i załoga wahadłowca muszą stawić czoło złowrogiej kreaturze, która jest jedynym żywym obiektem na planecie i ma ochotę wszystkich pozabijać. Choć Obecność nie jest egranizacją Star Treka, to nieustannie widzę w niej połączenie tych dwóch pomysłów – standardowego odcinka TOS ze Skin of Evil. Czytaj więcej

Master of Orion

Master of Orion to dla fanów kosmicznych strategii gra legenda. Jest niedoścignionym wyznacznikiem komputerowych gier 4X, czyli polegających na eksploracji, eksploatacji, ekspansji i eksterminacji. Najbardziej znanym przykładem takiej gry w świecie planszowym jest oczywiście Twilight Imperium 3. Gdy pierwszy raz usłyszałem o Master of Orion Gra Planszowa moje serce zabiło mocniej. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że będzie to… karcianka! Czytaj więcej

Spartakus: Krew i Zdrada – unboxing i pierwsze wrażenia

Gale Force Nine dość często gości na moim blogu. Regularnie – w przemyśleniach na koniec miesiąca – wylewam swoje żale na podejście tej firmy do dodatków do Star Trek Ascendancy. Mogę Wam obiecać, że za tydzień do tej sprawy wrócimy bo dzieje się i jest to coraz dziwniejsze. Tymczasem jednak GFP udało się ostatecznie wydać po polsku grę, od której wydawnictwo GF9 rozpoczęło swą przygodę z planszówkami na bazie znanych licencji – Spartakus Krew i Zdrada! Dzisiaj unboxing podstawowej wersji gry, niedługo pojawi się unboxing dodatków, a w przyszłości recenzja całości. Czytaj więcej

Master of Orion – unboxing i pierwsze wrażenia

W 1993 roku światło dzienne ujrzała gra komputerowa Master of Orion. Na zawsze zdefiniowała gatunek kosmicznych 4X, czyli gier o eksploracji, eksterminacji, eksploatacji i ekspansji. Na początku kwietnia w sklepach pojawiła się Master of Orion gra planszowa, czyli… karcianka na podstawie rebootu oryginału. Co kryje tytuł wprowadzony na rynek przez Wydawnictwo Rebel? Czytaj więcej

Adrenalina

22 czerwca 1941 roku armie III Rzeszy zaatakowały Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich. W pierwszych dniach Operacji Barbarossa podbili znaczną ilość terenu bronionego przez Armię Czerwoną. Tysiące żołnierzy sowieckich dostało się do niewoli. Początkowy olbrzymi sukces został zaprzepaszczony w kolejnych miesiącach, dowództwo Wehrmachtu nie było w stanie wykorzystać sprzyjających okoliczności. 22 czerwca 1996 wydany został Quake. W pierwszych dniach od wydania gra zdobyła znaczną część rynku. Tysiące graczy oddało się walkom w sieci. Początkowy olbrzymi sukces został przekuty w niemalże dwa miliony sprzedanych kopii i szereg kontynuacji. 12 grudnia 2016 roku CGE wydało swoją nową grę – Adrenalinę, popularnie określaną jako Quake na planszy. Czy nowa gra Czechów odniesie taki sukces jak protoplasta, czy powtórzy historię starszą od niego o pięćdziesiąt pięć lat? Czytaj więcej

Kosmiczne Spotkania – unboxing

Po czterdziestu latach od premiery oryginalnej wersji, Cosmic Encounter został wydany po polsku przez wydawnictwo Galakta. Dzięki uprzejmości łódzkiego sklepu i wypożyczalni Gralnia mam możliwość zaprezentowania Wam unboxingu tej „starej nowości”. Czytaj więcej

Sushi Go!

Osiemnasty marca to międzynarodowy dzień sushi. Potrawa ta zdobywa coraz większą popularność w Polsce i z pewnością niejeden planszówkowicz świętuje taki dzień z ochotą porównywalną do tego co działo się w międzynarodowy dzień pizzy. Ryż, ocet ryżowy, owoce morza, ryby – wszystko to kojarzy nam się z kulinarną Japonią. W niektórych restauracjach klienci mogą skomponować sobie swój własny posiłek wybierając poszczególne składniki. Właśnie na podstawie tego pomysłu powstała gra Sushi Go! wydana w tym roku przez Wydawnictwo Rebel. Czytaj więcej