Vikings Gone Wild

Wydawnictwo Games Factory zapowiedziało polską edycję Star Realms. Wersja Colony Wars była pierwszą grą jaką zrecenzowałem na tym blogu. Choć generalnie jestem znany jako osoba, która fanem karcianek nie jest, a do deckbuildingu, po przygodzie z Dominionem, podchodzę bardzo ostrożnie, to jednak gra White Wizard Games mnie zachwyciła. Star Realms na sklepowe półki trafi dopiero w najbliższych miesiącach, ale już dziś możemy stać się posiadaczami Vikings Gone Wild. Czytaj więcej

Przemyślenia na koniec lipca

Lipiec był bardzo udanym miesiącem pod względem czasu spędzonego nad planszą. Trzydzieści sześć partii to nowy rekord tego bloga. Co ważne, liczba ta nie została uzyskana przy pomocy jednej, szybkiej gry, którą zagraliśmy kilkanaście razy. Składały się na to dwadzieścia trzy różne tytuły.

W zeszłym miesiącu opisywałem dwa gorące tematy na forum gier planszowych. Lipiec zdominowały kłótnie na Facebooku, spowodowane premierą dwóch oczekiwanych gier od Portal Games. Wnioski są… mocno niepokojące.

Prywatnie miałem okazję wybrać się do Warszawy na spotkanie z Games Factory. Plany wydawnictwa są ciekawe i – co ważne – powinny być realizowane zgodnie z zakładanymi terminami wydawniczymi.

W lipcu wydarzyła się jeszcze jedna ważna dla mnie rzecz, czyli zrezygnowałem z członkostwa w Stowarzyszeniu Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi. Czytaj więcej

Spartakus: Krew i Zdrada

Około setnego roku przed naszą erą urodził się człowiek znany dziś jako Spartakus. Dezerter z rzymskiej armii, rozbójnik, trener i aktywny gladiator w Ludusie z Kapui. Znany w historii jako przywódca największego powstania niewolników w historii starożytnego Rzymu. W ciągu dwóch lat jego stutysięczna armia siała śmierć i zniszczenie na terenie Półwyspu Apenińskiego. W efekcie tych wydarzeń w Rzymie zaszła masa zmian kulturowych i politycznych.

Temat Spartakusa wielokrotnie trafiał na ekrany. Wersja Stanleya Kubricka z 1960 roku ma dziś niemal legendarny status. Duża część publiczności zna jednak serialową adaptację z 2010 roku, którą wyprodukowała stacja Starz. Andy Whitfield, Lucy Lawless, John Hannah, czy Peter Mensah szybko zyskali popularność i atencję wśród krytyków i publiki.

Spartakus Krew i Piach jest z kolei egranizacją serialu i pierwszą grą, którą wypuściła na rynek, nieznana wtedy firma, Gale Force Nine. Dziś powinniście ją dobrze kojarzyć z Firefly: The Game, Tyrants of the Underdark, czy Star Trek Ascendancy, ale w 2012 roku był to dla branży szok. Czytaj więcej

Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing

Jedna z najbardziej oczekiwanych gier 2017 roku wylądowała w polskich domach! Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie, swoją oficjalną premierą będą mieli dopiero na GenConie, ale pierwsze przedsprzedażowe egzemplarze dziś dotarły do „wspierających”. Muszę w tym miejscu pochwalić Pocztę Polską, której dostarczenie paczki do klienta zajęło mniej niż 24h od jej wysłania, a kurier pojawił się pod drzwiami mieszkania dopiero w okolicach godziny 16, dając domownikom czas na powrót z pracy. Czytaj więcej

Weekend z Łódzkim Portem Gier

Za nami kolejny intensywny weekend planszówkowy. Poza kolejną – już trzydziestą szóstą – edycją Łódzkiego Portu Gier, w Łodzi odbyło się także otwarcie pubu planszówkowego K6. Miałem okazję sporo pograć w kolejne gry od Lucrum Games, ale także przetestować jeszcze niewydanego Godfathera. To ostatnie jako, że nie chciałem zajmować ludziom możliwości zapoznania się z tym tytułem na ŁPGu, przetestowaliśmy w poniedziałek w Gralni. Czytaj więcej

Vikings Gone Wild – unboxing

Po serii wpadek z opóźnieniami gier ze wspieram.to, GFP wychodzi na prostą. Wydana bez kampanii crowdfundingowej Obecność okazała się wielkim hitem, a zapowiedziane w zwykłym trybie wydawniczym Star Realms i Projekt Gaia, według mojej skromnej opinii, również takowymi będą. Dziś czas na unboxing Vikings Gone Wild, które choć również pochodzi z kampanii na popularnej wspieraczce, to zostało wysłane do klientów na miesiąc przed pierwotnie zapowiadanym terminem. Czytaj więcej

Wojownicy Podziemi

Okres licealny kojarzy mi się w dużej mierze, z ponad dwuletnią kampanią RPG, w systemie Dungeons & Dragons. Jakkolwiek wielkim fanem gier fabularnych nie jestem i nigdy nie byłem, to wtedy bawiłem się fenomenalnie. Historia była lekko absurdalna i wydumana, ale kilka spektakularnych akcji pamiętam do dziś. Gdy wybraliśmy się na studia przerzuciliśmy się na planszówki. Po dziś dzień gramy wspólnie, ale żaden z planszowych tytułów nie dał nam tego uczucia wspólnego pokonywania potworów, w radosnej atmosferze absurdu. Straciłem już nadzieję, że jakiejkolwiek grze się to uda.

…i wtedy Tomek z Lucrum Games wysłał kaimadzie Wojowników Podziemi… Czytaj więcej

Wyspa Kwitnącej Wiśni

W świecie planszowym, tak jak i w innych nurtach rozrywkowych, pojawiają się różne trendy. Swego czasu bardzo popularną tematyką gier były Zombie. Last Night on Earth, Dead of Winter, czy Zombicide to pierwsze z brzegu przykłady. Następnie pojawił się temat Marsa i tak poznaliśmy Terraformację Marsa, nową edycję Misji Czerwona Planeta, a już za chwilę zagramy w Pierwszych Marsjan. W 2017 roku zaskakująco popularny zrobił się temat Japonii. Na naszym rynku ukazały się Sushi GO! i Gejsze, a przed nami Rising Sun. Są one dość dobrze wypromowane i większość osób co najmniej o nich słyszało. Sushi GO! to mała ale bardzo popularna gra od Rebela, Gejsze to potencjalny hit Naszej Księgarni, bardzo dobrze oceniany przez rodzimych recenzentów, a Rising Sun to kolejne area control Erica Langa od Portalu. Lucrum Games nie chciało być gorsze i wydało polską wersję Honshu – Wyspę Kwitnącej Wiśni. Czytaj więcej

Przemyślenia na koniec czerwca

Czerwiec był wreszcie lepszym miesiącem jeśli chodzi o liczbę rozegranych gier. Planszowy świat został zdominowany przez kampanię kickstarterową Lords of Hellas, a sezon ogórkowy na forum objawił się dużą dyskusją na temat klimatu w grach i rzetelności recenzentów. Kolejny miesiąc nie przyniósł żadnych oficjalnych informacji o dodatkach do Star Trek Ascendancy, ale pracownicy Gale Force 9  pewne rzeczy ludziom jednak na konwentach mówią. Czerwiec raczej nie był najlepszym miesiącem dla Wydawnictwa Portal, a Rebel podzielił się z nami jedną smutną wiadomością. Z ciekawostek opadło jeszcze embargo na recenzje Godfathera – kto zna angielski ten już mniej więcej wie jak Don Corleone jest odbierany na zachodzie. Czytaj więcej

The Flow of History

W ostatnim czasie recenzowałem dwie gry traktujące o rozwoju cywilizacji, były to Guns & Steel: Historia Ludzkości i Master of Orion. Żadna z nich nie zbliżyła się do planszowego hitu Vlaady Chvatila czyli Cywilizacji: Poprzez Wieki. Genialna czeska gra posiada jednak jedną olbrzymią wadę – absurdalnie długi czas, który należy poświęcić na jedną partię, spowodowany masą znaczników przesuwanych w czasie rozgrywki i koniecznością ogarniania masy kart. Jest to jedyny tytuł, który wolę rozegrać w Internecie za pomocą smartfona niż zagrać w bezprądowy oryginał.

Pochodzący z Tajwanu autor Jesse Li najwyraźniej miał podobne odczucia i postanowił wziąć podstawy mechaniki czeskiej gry, okroić i dokładając swoje elementy stworzyć Cywilizację do rozegrania w godzinę. Powiecie, że jest to niemożliwe? Też tak na początku myślałem. Czytaj więcej