Trzy gry z rysunkami Andrzeja Mleczki

Pamiętacie recenzję Grunt to Zdrowie? Zaskakująco przyjemny tytuł od Wydawnictwa MDR skłonił mnie do zapoznania się z poprzednimi tytułami z serii gier z rysunkami Andrzeja Mleczki. Tak zwana pierwsza fala składała się z trzech prostych tytułów, które przykuwały uwagę fenomenalnymi okładkami i różnorodną tematyką. Mamy tutaj wariację na temat walki polityków o miejsce w Parlamencie Europejskim, pięcie się w górę na korporacyjnej drabinie do prawdziwych pieniędzy i quizowy tytuł dla par. Czytaj więcej

Łódzki Port Gier 34 (11-12 marca)

Zapraszam na trzydziestą czwartą edycję Łódzkiego Portu Gier! Już w najbliższy weekend, będziecie mieli okazję spotkać setki fanów gier planszowych, którzy zbiorą się wspólnie w Łódzkim Domu Kultury by w pełni oddać się naszemu planszowemu nałogowi. Co czeka Was na miejscu? Masa gier, obsługa w żółtych koszulkach i ludzie z wydawnictw ale przede wszystkim jednak świetna, niemalże rodzinna atmosfera. Jest to prawdziwe święto graczy planszowych w Łodzi i chcielibyśmy by było również Twoim. Czytaj więcej

Obecność – unboxing i pierwsze wrażenia

Games Factory Publishing w zeszłym tygodniu wypuściło na rynek polską wersję hitu Essen 2016 Not Alone. Obecność wylądowała już w moim domu i czas się jej dokładnie przyjrzeć. Czytaj więcej

Przemyślenia na koniec lutego

Kończy się luty, więc pokusiłem się o ponowne podsumowanie miesiąca. Twierdziłem, że styczeń był problematycznym miesiącem jeśli chodzi o wygospodarowanie czasu na granie? Luty był jeszcze gorszy. Choroba, próba amputacji palca, lekarski egzamin żony… Z drugiej strony udało się wygrać walentynkowy konkurs Phalanxu i zagrać w Twilight Imperium, także absolutnie nie można uznać miesiąca za stracony. Opolskie wydawnictwo z okazji święta zakochanych i nadmiaru krówek w biurze, poprosili o wyznanie miłości jednej z ich gier. Wyścig do Renu zapewnił mi zwycięstwo w konkursie. W lutym wystartował jeszcze jeden ciekawy plebiscyt planszowy. Działo się też trochę na rynku wydawniczym, zarówno polskim jak i zagranicznym. Do tego udało mi się zdobyć ciężko dostępny w Polsce tytuł i absolutnie nie rozumiem, czemu nie ma go na krajowych półkach. Czytaj więcej

Plany na 2017 – top 10 oczekiwanych gier

Końcówka lutego to najwyższy czas na podsumowanie swoich planów planszowych na 2017 rok. Poza tematami na felietony, czy planowanymi recenzjami, wypisałem sobie kilkadziesiąt tytułów, którym zamierzam się mocno przyglądać. Większość to nowości, ale na liście znalazło się kilka gier, które już wyszły, a ja nie miałem okazji ich przetestować. Nie wszystkie zostaną wydane po polsku, ale graczy w mojej grupie język Szekspira na szczęście nie przeraża. Zapraszam do zapoznania się z listą dziesięciu pozycji, których wyczekuję najbardziej w 2017 roku. Czytaj więcej

Wiertła, Skały, Minerały

Mars. Czerwona planeta. Wielka skała, która choć sama nie jest w stanie utrzymać życia, to jest pierwszym celem ludzkości w planach kolonizacji kosmosu. Na pewno kojarzycie ten motyw w science-fiction. Terraformacja, kolonizacja, niepodległość, wojna z Ziemią, totalna anihilacja. Tym razem jednak autorzy zabierają nas na Marsa nie w celu eksploracji i kolonizacji, a eksploatacji złóż minerałów ukrytych pod powierzchnią planety. Nie jesteśmy przedstawicielami idealistycznego bogacza, czy światłego rządu, a wcielamy się w człowieka pokroju Bruce’a Willisa z Armagedonu i wiercimy w kosmicznej skale. Naszym celem jest zysk i bogactwo. Mars jest tylko kupą kamieni, którą mamy wydobyć na powierzchnię i przetransportować do domu. Czytaj więcej

Jak przekonałem drugą połówkę do gier planszowych

14 lutego – rocznica zwycięskiej Bitwy pod Stoczkiem, wybuchu wojny polsko-bolszewickiej i przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Jest to również rocznica męczeńskiej śmierci świętego Walentego, czyli popularne Walentynki. Święto zakochanych, skomercjalizowane do granic zdrowego rozsądku. Dzień zwiększonych przychodów kwiaciarni, restauracji i sklepów z biżuterią. Cały świat popada w miłosny szał. Upominki, czułe słowa, a także w dzisiejszych czasach filmiki na facebooku i zdjęcia. Czasem taki dzień zmusza ludzi do przemyśleń na temat swojego związku. Wiele par w dzisiejszych czasach rozstaje się z uwagi na brak wspólnych zainteresowań. Myślę, że każdy zapalony planszówkowicz chciałby móc oddawać się swojemu hobby wespół ze swoją drugą połówką. Moja żona na szczęście gra w planszówki bardzo chętnie i bierze nawet aktywny udział w prowadzeniu przeze mnie tego bloga – redagowanie tekstu i robienie zdjęć to jej zasługa. Przebyliśmy jednak długą podróż do tego etapu i z okazji Walentynek chciałbym wam o tej planszowej drodze opowiedzieć. Czytaj więcej

Grunt to Zdrowie

Rejestracja w placówce POZ. Kolejka do lekarza. Masa ludzi, często w słusznym wieku, chorujących na najróżniejsze choroby. W korytarzach gwar, ścisk. Pan Waldemar krzyczy na Pana Gerarda: „Ruszże pan tyłek bo teraz pana kolej!”. Pan Gerard nie da sobie w kaszę dmuchać. On weteran wojenny, kombatant? „Zamknij się jak do mnie stoisz!” odpowiedział w żołnierskim stylu, przypominając sobie lata młodości. Pani Halina z rejestracji odsyła kolejne osoby z kolejki, ponieważ Doktor Basia może dziś przyjąć tylko jednego pacjenta. „Dlaczego ja?” – zastanawia się Pani Genowefa. Gdzieś obok tego wszystkiego jest jeszcze wyścig pacjentów na wózkach do gabinetu chirurga. Zaraz… wyścig na wózkach? Tak, dokładnie tak. Wszystkie powyższe historie to fabularyzowany opis naszej ostatniej rozgrywki w Grunt to Zdrowie, najnowszej gry Wydawnictwa MDR z rysunkami Andrzeja Mleczki. Czytaj więcej

Piątkowe granie – 03.02.2017

W piątkowy wieczór udało nam się rozpocząć planszówkowy luty. Na stół trafiły Wiertła, Skały, Minerały i trzeci scenariusz do T.I.M.E. Stories – Proroctwo Smoków. Jak widzicie na zdjęciach mocno kibicował nam nasz Amstaff, ale i bez tego był to pamiętny dzień. W końcu każdy scenariusz do T.I.M.E. Stories to takie małe, niepowtarzalne święto, czyż nie? W poniższym – króciutkim – opisie wrażeń mogą się znaleźć drobne spoilery, ale nic ponad to czego możecie się dowiedzieć w ciągu pierwszych 5 minut rozgrywania scenariusza. Czytaj więcej

Przemyślenia na koniec stycznia

Koniec pierwszego miesiąca roku to idealny moment na kolejny tekst o ciekawostkach w naszym światku. Styczeń to dość problematyczny miesiąc w pracy – domykanie poprzedniego roku, przerabianie rzeczy na aktualny… Na szczęście udało nam się wygospodarować całkiem sporo czasu na granie. Wreszcie udało mi się monitorować na BGG moje rozgrywki przez cały miesiąc. Na końcu tekstu wspomnę więc o grach, które w styczniu gościły na naszym stole. Wcześniej jednak chciałbym napisać o jednym tragicznym wydarzeniu ze świata planszowego, specyficznej sytuacji na polskim rynku wydawniczym, bardzo ciekawej inicjatywie i zaskakującym trendzie w naszej społeczności. Zapraszam! Czytaj więcej