Wpisy

Roll Player

System Dungeons & Dragons to prekursor gier fabularnych. Na rynku jest obecny od 1974 roku i wychował tysiące erpegowców. Standardowy zestaw bohaterów przeżywa przygody wymyślone i opowiedziane przez ichniejszego Mistrza Gry, który korzystając z masy podręczników przybliża graczom świat, generuje potwory i wyzwania. Jednakże jak mawiał Piotr Fronczewski „przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”. Wcześniej należy stworzyć jeszcze postacie… Czytaj więcej

This War of Mine – pierwsze wrażenia

Na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku wybuchła wojna w Bośni i Hercegowinie. Najbardziej znanym epizodem czteroletnich walk jest oblężenie Sarajewa. Podczas walk o miasto liczba mieszkańców zmalała o 36%, w stosunku do stanu z 1992 roku. W Sarajewie gwałtownie wzrosła liczba samobójstw i aborcji. Głód i choroby były na porządku dziennym, a ostrzał snajperski, czy artyleryjski skierowany w stronę cywili stojących po chleb nie był niczym szokującym.

W takich realiach umieszczono grę komputerową This War of Mine i o tym samym traktuje jej planszowy odpowiednik od znanego i lubianego Michała Oracza. Czy przenoszenie tak specyficznej gry komputerowej na planszę może okazać się sukcesem? Czytaj więcej

Weekend z Łódzkim Portem Gier

Za nami kolejny intensywny weekend planszówkowy. Poza kolejną – już trzydziestą szóstą – edycją Łódzkiego Portu Gier, w Łodzi odbyło się także otwarcie pubu planszówkowego K6. Miałem okazję sporo pograć w kolejne gry od Lucrum Games, ale także przetestować jeszcze niewydanego Godfathera. To ostatnie jako, że nie chciałem zajmować ludziom możliwości zapoznania się z tym tytułem na ŁPGu, przetestowaliśmy w poniedziałek w Gralni. Czytaj więcej

Jorvik

Łatwo i chętnie ogrywa się gry będące przedstawicielami naszych ulubionych gatunków. Pisanie recenzji w takim przypadku jest równie przyjemnym zajęciem. Oczywiście zawsze z tyłu głowy pojawiają się myśli, czy nie zawyżamy oceny danego tytułu z uwagi na ogólną sympatię do danej grupy gier, ale nie pojawiają się negatywne odczucia i nie należy obawiać się fali pejoratywnych komentarzy pod tekstem. Całkiem niedawno Tycjan zaproponował mi napisanie recenzji gry Stefana Felda – Jorvik. Chciałem sprawdzić jak to z tym niemieckim autorem jest i na ile jego gra może mi się spodobać. Nigdy nie ukrywałem, że jestem graczem stawiającym na klimat w planszówkach i cenię amerykański styl projektowania. Jak wygląda sprawa z Jorvikiem? Muszę przyznać, że dotarłem w recenzenckiej pracy do momentu gdzie miałem poważne wątpliwości, czy powinienem opublikować ten tekst w ramach patronatu medialnego, ale uczciwość podpowiada, by jednak to zrobić. Czytaj więcej