Wpisy

Jak przekonałem drugą połówkę do gier planszowych

14 lutego – rocznica zwycięskiej Bitwy pod Stoczkiem, wybuchu wojny polsko-bolszewickiej i przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Jest to również rocznica męczeńskiej śmierci świętego Walentego, czyli popularne Walentynki. Święto zakochanych, skomercjalizowane do granic zdrowego rozsądku. Dzień zwiększonych przychodów kwiaciarni, restauracji i sklepów z biżuterią. Cały świat popada w miłosny szał. Upominki, czułe słowa, a także w dzisiejszych czasach filmiki na facebooku i zdjęcia. Czasem taki dzień zmusza ludzi do przemyśleń na temat swojego związku. Wiele par w dzisiejszych czasach rozstaje się z uwagi na brak wspólnych zainteresowań. Myślę, że każdy zapalony planszówkowicz chciałby móc oddawać się swojemu hobby wespół ze swoją drugą połówką. Moja żona na szczęście gra w planszówki bardzo chętnie i bierze nawet aktywny udział w prowadzeniu przeze mnie tego bloga – redagowanie tekstu i robienie zdjęć to jej zasługa. Przebyliśmy jednak długą podróż do tego etapu i z okazji Walentynek chciałbym wam o tej planszowej drodze opowiedzieć. Czytaj dalej