Imperial 2030

Grupa Bilderberg to nieformalne międzynarodowe stowarzyszenie wpływowych osób ze świata polityki i gospodarki. Podczas jego spotkań omawiane są najważniejsze w danym czasie dla świata sprawy dotyczące bezpieczeństwa, polityki i gospodarki. Założona została przez polskiego polityka, który… nie wsiadł do samolotu generała Sikorskiego lecącego na Gibraltar, bo akurat się rozchorował. Teorie spiskowe od lat przypisują tej grupie wdrażanie Nowego Porządku Świata i kontrolowanie działań państw. Nie wiem, czy teorie o Klubie Bilderberg są prawdziwe, ale działalność bogatych lobbystów, wpływających na działania rządów są faktem. Mac Gerdts uznał, że w 2030 roku będą mieli jeszcze większy wpływ na sytuację geopolityczną.

Czytaj dalej

Sagrada

Uwaga! Za chwilę padną słowa, które pewnie niektórych oburzą. W Azula zagrałem raz i zupełnie nie zrozumiałem jego popularności. Tak, jest ładny, owszem – lekki i familijny, ale żeby się nim tak zachwycać? Ja zupełnie nie mam potrzeby do niego siadać ponownie. Wieść o pojawieniu się „azulkillera” nie wzbudziła u mnie zbytniego entuzjazmu, ale po zapoznaniu się z zasadami moje zainteresowanie wzrosło. Na plus działa też fakt, że kobiety lubią błyskotki, a witraże brzmią lepiej od glazury, nieprawdaż? Żona powinna być zadowolona, a i ja raczej się nie nacierpię. Tych, którzy nie przerwali czytania po mojej rażącej krytyce Azula zapraszam do zapoznania się z naszą opinią o Sagradzie. Czytaj dalej

Amazonki

Gry z lojalkami nie są u nas w domu zbyt popularne. Ja swego czasu sporo grałem w BSG, ale tak mi się to ograło, że do tej gry prawdopodobnie nie wrócę. Sabotażysta to gra, którą lubię, ale znowu żona nie chce do niej siadać, bo zbyt ją stresuje. Nawet jeśli gra posiada tylko mały element ukrytych tożsamości (jak punktowanie w Troyes) to i tak jest to traktowane przez mą małżonkę jako wada. Miałem wątpliwości, czy jest sens ogrywać Amazonki skoro z góry wiadomo jak ona zareaguje… Jakże bardzo się pomyliłem. Czytaj dalej

Mage Wars Arena – unboxing i pierwsze wrażenia

Mage Wars Arena… Trochę się naczekaliśmy na polską edycję tej gry. Po drodze zdarzyło się chyba wszystko co mogło się przytrafić jednemu tytułowi. Na ten temat jednak wypowiadałem się wielokrotnie, więc dziś skupmy się na tym co dostaliśmy do naszych rąk. Polska edycja została już rozesłana do wspierających i ląduje na półkach sklepowych. Jak wypada na pierwszy rzut oka? Czytaj dalej

Concordia

Standardowa ścieżka, którą przechodzi głośna gra planszowa w rankingu BGG to szybki atak na pierwszą setkę, umacnianie się na wysokich pozycjach, a w kolejnych latach powolny spadek i – w zależności od osiągniętego poziomu – zabetonowanie się na konkretnej pozycji lub popadnięcie w zapomnienie. Concordia jest ciekawym wyjątkiem na tle pozostałych tytułów. Od lat powoli, lecz konsekwentnie buduje swoją pozycję i wspina się coraz wyżej w rankingu BGG. Jeszcze w czerwcu 2017 była na 35. miejscu, dziś znajduje się na miejscu 20., a przypominam, że mówimy o grze z 2013 roku! O co to całe zamieszanie i czy widać rękę Maca Gerdtsa w grze bez rondla? Czytaj dalej

Panaceum

Dzięki Lucrum games możemy w tym roku poznać wiele nowych gier oryginalnie wydanych przez tajwański EmperorS4. Azjatycka ofensywa zdaje się nie mieć końca, a w tym roku poznamy aż siedem nowych tytułów od tego wydawnictwa. Po walce wywiadu na ulicach Kyoto, przyszedł czas na logiczną grę w poszukiwanie tytułowego Panaceum! Czytaj dalej

Przemyślenia na koniec listopada… plus 1 grudnia

Listopad był miesiącem spokojniejszym niż październik. Tym razem nie mieliśmy do czynienia z żadnymi aferami komunikacyjnym na Facebooku, czy forum. Ogłoszono jedną dużą fuzję i kilka ciekawych gier. W sprzedaży pojawiły się tytuły z serii Unique Games, a jeden z wydawców musiał wstrzymać proces wydawniczy dwóch zapowiedzianych już tytułów, co rzadko się zdarza na naszym rynku. Bonusowo opisuję moje wrażenia z Planszówek na Narodowym – kalendarzowo podpadają pod grudzień, ale nie ma sensu opisywać ich dopiero za miesiąc. Czytaj dalej

Kroniki Zbrodni

Na blogu mogliście już przeczytać recenzję Detektywa od Portal Games, a pod koniec roku powinienem móc zagrać w Sherlock Holmes Consulting Detective od Rebela. Są to gry, które zostały przeze mnie umieszczone na samym szczycie oczekiwań gier wydanych w 2018 roku. Niespodziewanie między premierami tych tytułów pojawiły się jeszcze Kroniki Zbrodni od FoxGames. Wiele po tym tytule nie oczekiwałem, ciekawiło mnie zastosowanie okularów 3D w grze planszowej, ale po rozegraniu pierwszego scenariusza niezwłocznie zagrałem kolejny. Dokładnie to dwa kolejne. Następnego dnia jeszcze dwa. Kroniki Zbrodni wjechały na nasz stół razem z drzwiami i nie pozwalały o sobie zapomnieć. Czytaj dalej