Pret-a-Porter

Pręt-a-Portier – tak mój telefon nazywa odnowioną grę od Portal Games. Żadnego pręta tutaj nie znajdziemy, portierów również brak. Mamy za to supermodelki, księgowe, agencje marketingowe i wiele innych zawodów ze świata show-biznesu. Dzięki odnowionej wersji gry z 2010 roku będziemy mieli okazję poprowadzić – lepiej lub gorzej – prosperującą firmę modową. Pierwsza wersja zwiodła graczy, którzy po trywialnym temacie spodziewali się równie lekkiej mechaniki. Tymczasem jest to kawałek poważnego euro, od którego odbili się poszukiwacze radosnego szycia fatałaszków. Reedycja stała pod znakiem zapytania i została uzależniona od sukcesu na Kickstarterze. Fani już w pełni świadomi na co się piszą, zamienili kampanię w duży sukces naszego wydawnictwa i dzięki nim mamy odnowioną, piękną wersję tego tytułu. Było warto?

Czytaj więcej

Sonar

Jedną z najważniejszych premier roku był U-Boot. Gra będąca wielkim sukcesem Phalanxów na Kickstarterze trafiła do wspierających i została entuzjastycznie przyjęta. Zasady i trudność rozgrywki powodują jednak, że próg wejścia jest olbrzymi. Po cichutku na rynku pojawił się też inny, dużo prostszy tytuł o pływaniu okrętem podwodnym, czyli Sonar od FoxGames.

Czytaj więcej

Kartografowie

Pewnie już macie dość tych wszystkich turlano-pisanek, o których wszędzie jest nadal głośno. Od dwóch lat cały świat, zamiast przesuwać pionki po planszy, woli rzucać kostkami/odkrywać karty i mazać po karteczkach. Roll&Write’y są odpowiedzą na naszą dziecięcą potrzebę rysowania różnych bazgrołów i dodatkowo pozwalają to robić ze znajomymi, bez wzbudzania zażenowania. Pierwszym przedstawicielem tego gatunku, który poznaliśmy jest Welcome to. Mimo zagrania w kilkanaście innych tytułów z tej kategorii to właśnie ono pozostawało nadal najlepsze. W prezencie urodzinowym otrzymałam godnego rywala dla Rebelowego Flip&Write. Przybyli Kartografowie od Ogry Games.

Czytaj więcej

TOP10 gier wydanych w 2019 roku

„Wspaniały to był rok, nie zapomnę go nigdy” – ten klasyczny cytat idealnie oddaje moje odczucia względem 2019. W zeszłym roku, żeby stworzyć listę z prawdziwego zdarzenia musiałem sięgnąć po wszystkie gry, które wtedy poznałem, niezależnie od ich wersji językowej. Tym razem mam wystarczająco dużo materiału, żeby skupić się na zeszłorocznych propozycjach w języku polskim. Poprzeczka była postawiona wysoko, premier mieliśmy ogrom, a nasze wydawnictwa dzielnie walczyły o klientów. Jakie gry z rocznika 2019 są według mnie najlepsze? Zapraszam.

Czytaj więcej

APERIODYK#20 Miało być pięknie, a wyszło…

W tym roku poznałem masę gier. Mieliśmy prawdziwy wysyp nowości, wśród których nie brakowało tytułów bardzo dobrych, jak i tych nieco gorszych. O większości tych lepszych w jakiejś formie napisaliśmy (tu i na facebook’u), ale o tych gorszych często nie wspominałem. Nie jest łatwo pisać o grach, które nam się nie spodobały, ale nie są w oczywisty sposób zepsute. Z jednej strony rozumiem, że niektórzy je bardzo lubią. Z drugiej po to bawimy się w recenzowanie planszówek, żeby ostrzegać potencjalnych kupców przed zbyt pochopnym zakupem. Im bardziej popularny jest krytykowany tytuł, tym radykalniejszy jest negatywny odzew. Dlatego chciałbym w jednym tekście zawrzeć moje największe planszówkowe rozczarowania 2019 roku. Rozprawmy się z nimi raz a dobrze.

Czytaj więcej