• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Star Trek Ascendancy – unboxing dodatków

5 września 2017/7 komentarzy/w Unboxing/Autor Sebastian Adamiak

Po upływie roku, zwanym w żargonie fanów Okresem Wielkiego Opóźnienia, w sklepach planszowych na terenie USA i Unii Europejskiej pojawiły się dodatki do Star Trek Ascendancy. Oficjalny „relaunch” miał miejsce na GenCon50 i powinien wprowadzić serię z powrotem na właściwe tory.

Na okładce dodatku z Ferengi mamy oczywiście Wielkiego Nagusa Zeka i dwóch innych Ferengi, których nie kojarzę z imienia. Co innego pudełko z Kardasjanami – Wielki Dowódca, Prawdziwy Patriota, Niezrozumiany Bohater, Architekt Wielkiej Kardasji Gul Dukat i jego następca Twórca Niepodległej i Dumnej Kardasji Legat Damar. Poza tą dwójką obecny jest również Aamin Marritza, znany z popularnego odcinka Duet, gdzie podszywał się pod Gula Darhe’ela, rzeźnika z obozu pracy Galitep.

Muszę Wam się przyznać, że uwielbiam plansze gracza w Star Trek Ascendancy. Są one małymi konsolami taktycznymi, znanymi z serialowego oryginału. W wypadku Ferengi od razu zorientujecie się, że w życiu każdej rasy najważniejsza jest jedna rzecz. Profit.

Ferengi nie mogą budować ośrodków kultury, ale mogą kupować punkty kultury za produkcje. Latinum jest wieczne – pamiętajcie o tym. Kardasjanie mają z kolei obsesję na punkcie ekspansji. Muszą zajmować kolejne planety i je okupować. Daje im to punkty kultury, ale potrzebują statków na orbicie, aby korzystać ze zdolności produkcyjnych podbitych planet. Z jakiegoś nieznanego powodu, podbite narody nie chcą dorzucić swojej cegły do budowy Wielkiej Kardasji, mimo olbrzymich zasług Kardasjan dla ich rozwoju…

Dodatki wprowadzają również masę nowych planet, połączeń międzyplanetarnych i żetonów potrzebnych do rozegrania cztero i pięcioosobowej rozgrywki. Poza Ferenginarem i Kardasją Prime, mamy tutaj również, znane wszystkim fanom Star Treka, Badlands, Briar Patch, czy Bajor – które notabene jest najbardziej kulturalnym miejscem w świecie Star Trek Ascendancy.

W pudełkach znajdziemy również niezbędne do gry statki, karty flot, węzły kontrolne, karty eksploracji i rozwoju. Nazwałbym je technologiami, ale Ferengi nie do końca rozwijają się naukowo w tej grze. Ogólnie poziom wykonania jest dobry, ale karty są bardzo, bardzo cienkie i wymagają koszulkowania.

Statki Ferengi to standardowe okręty klasy D’Kora. Używali ich zarówno kupcy jak i maruderzy. Warto również zwrócić uwagę na startowe ich ulepszenie. Ferengi Commerce Authority (Agencja Handlu Ferengi). F C A.

Pozwala ona zbierać jeden punkt produkcji za każdą planetę przeciwnika, nad którą orbitują statki Ferengi. Jest to bardzo klimatyczne rozwiązanie i zmienia sposób gry w Star Trek Ascendancy.

Zamiast technologii, Ferengi rozwijają Zasady Zaboru Ferengi!

Uwielbiam Zasady Zaboru Ferengi. Swego czasu znałem sporo na pamięć, więc wprowadzenie ich do gry bardzo mnie ucieszyło. Co równie ważne, zostały one wykorzystane w naprawdę sensowny sposób. Weźmy przykładowo:

Zasada Zaboru Ferengi #98: Każdy człowiek ma swoją cenę.

To konkretne ulepszenie pozwala nam płacić produkcją, za plusy do rzutu kostką, przy próbie Hegemonii na planecie. Fenomenalne rozwiązanie.

Kontrakty Handlowe Ferengi działają inaczej niż te należące do innych ras. Zamiast stałego zysku, zapewniają ich posiadaczom dopływ produkcji, równy liczbie kontrolowanych systemów, ze statkami Ferengi na orbicie. Na dziesięć nowych kart eksploracji tylko dwie są standardowymi kryzysami, podobnymi do tych z podstawki, ale wykorzystującymi nowy system testów dyplomacji. Rozwiązuje się je w prosty sposób – rzucamy kostką i dodajemy nasz poziom Ascendencji. Jeśli wynik jest wyższy niż wymagana liczba, to przechodzimy test pozytywnie. Mechanizm ten jest wykorzystywany także w pozostałych ośmiu kartach – sojusznikach. Jeśli takowy sojusznik wejdzie już do gry, to albo będzie odpowiednikiem zwykłego Kontraktu Handlowego, albo specjalnym handlowcem, który będzie wędrował dookoła stołu. Wielki Nagus Zek daje nam dobrać dwa produkcji, ale jednocześnie pozwala wędrować statkom Ferengi po naszych terenach. Doktor Reyga pozwoli ulepszyć tarcze płacąc koszt produkcją. Gaila pozwoli ulepszyć broń płacąc koszt produkcją. Wiecie – kuzyn Gaila handluje bronią i ma tyle pieniędzy, że stać go na jego własny księżyc.

Floty Ferengi nie służą do walki. W przeciwieństwie do pozostałych ras, ich zgrupowania statków mają za zadanie rozszerzyć ich zdolności handlowe maksymalnie szeroko – najlepiej na całą znaną galaktykę. Ich standardowe zgrupowanie siedmiu statków można przetłumaczyć jako oddział specjalny do spraw windykacji. Nie wiem kto w Gale Force Nine odpowiada za klimat tych gier, ale jest po prostu geniuszem.

Nie mogę się doczekać aż będę mógł zagrać jako Ferengi. Wydaje się, że będą prezentować zupełnie inny styl niż pozostałe rasy. Wszystko opiera się na handlu i produkcji. Dokładnie tak jak powinno być.

Nie myślcie, że dodatek wprowadzający Kardasjan wypada gorzej! Te statki klasy Galor… Może nie jestem aż takim ich fanem jak romulańskich D’deridex, ale te okręty wojenne naprawdę mi się podobają i ich widok w Star Trek Ascendancy cieszy moje oko.

Karty rozwoju Kardasjan są dość defensywne i skupiają się na umocnieniu ich władzy na zajmowanych terytoriach. Z punktu widzenia klimatycznego po raz kolejny jest świetnie. Kardasjańskie obozy pracy, protokoły konfiskacji, czy niebezpieczna i wszechpotężna kardasjańska Obsydianowa Kasta.

Karty eksploracji, które wprowadzają Kardasjanie, nie są tak oryginalne jak sojusznicy Ferengi, ale także są ciekawe. Novum są konfrontacje, które wprowadzają niespodziewane spotkania trzeciego stopnia między naszą flotą, a przeciwnikami. Zawieszenie broni zmusza nas do zamienienia się kontrolą planet z Kardasjanami. Ciekawe co na to Maquis… Kardasjańska delegacja, w zależności od naszych stosunków ze Związkiem, powoduje utratę wszystkich kontraktów handlowych, lub pozwala natychmiast czerpać z nich zysk.

Floty Kardasjan są mocno związane z ich umiejętnościami rasowymi. Flota nadzorcza jest idealnym uzupełnieniem kardasjańskich obozów pracy, Flota Szturmowa ułatwia nam podbijanie nowych planet, a Hunter Killer znacząco wspomoże nas w początkowych starciach. Jak zwykle w serii Ascendancy, wszystko jest odpowiednio dobrane do danej rasy.

Kardasjanie to rasa nastawiona na powolną ekspansję i umacnianie swoich wpływów na już podbitych terytoriach. Powinno się nimi grać ciekawiej niż Klingonami, którzy w mojej opinii byli znacząco słabsi od Federacji i Romulan w podstawce, ale tak samo jak ziomkowie Worfa, wymuszają oni na nas podbój nowych planet i sianie zniszczenia w galaktyce.*

Ogólnie dodatki zostały wykonane na dobrym poziomie, choć 130 zł to zbyt wygórowana cena, w stosunku do ilości elementów. Nie da się ukryć, że osoby którym spodobała się podstawka i tak są zmuszone kupić choć jedno z tych pudełek, żeby wreszcie móc przeprowadzić czteroosobową rozgrywkę. Klimatycznie wszystko jest – jak zwykle w Gale Force Nine – na najwyższym poziomie i dla fana Star Treka samo przeglądanie tych kart jest świetną zabawą.

* Część zatwardziałych fanów Star Treka twierdzi, że Ascendancy nie jest dobrą egranizacją. Zbytnio skupia się na aspekcie wojennym i konflikcie, gdy przygody kapitanów Gwiezdnej Floty były o pokojowej eksploracji, rozwoju naukowym i problemach moralnych. Mój ulubiony Star Trek to jednak Deep Space Nine, który zdecydowanie obrał tematykę wojenną, a jedna z moich ulubionych scen, dość dobrze pokazuje o co chodzi w Star Trek Ascendancy:

Tagi: Ascendancy, GF9, sci-fi, Star Trek
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2017/08/DSC07445-e1504103867256.jpg 1255 2514 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2017-09-05 20:48:132021-01-16 19:13:52Star Trek Ascendancy – unboxing dodatków
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Spartakus Węże i Wilk + Widmo Śmierci – unboxing
Star Trek Ascendancy: Borg Assimilation – unboxing
The Expanse Board Game
Master of Orion
Czy potrzebujemy czwartej edycji Twilight Imperium?
The Expanse – unboxing
Twilight Imperium 4ed – pierwsze wrażenia
Pierwsi Marsjanie – ostatnie wrażenia
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Przemyślenia na koniec sierpnia Link to: Przemyślenia na koniec sierpnia Przemyślenia na koniec sierpnia Link to: Lords of Hellas – wrażenia z prototypu Link to: Lords of Hellas – wrażenia z prototypu Lords of Hellas – wrażenia z prototypu
Scroll to top Scroll to top Scroll to top