• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

M/S Batory

12 lutego 2018/0 Komentarze/w Gry planszowe/Autor Sebastian Adamiak

M/S Batory to polski transatlantyk, pływający od 1936 do 1969 roku. Statek mieścił 760 pasażerów i 1200 ton ładunku. Poza imponującą ładownością słynął również z tego, że był okrętem niemalże luksusowym. Wnętrza projektowane przez czołowych polskich artystów zachwycały. Zadbano nie tylko o szczegółowy plan pomieszczeń i umeblowania, ale nawet o najmniejsze detale jak zastawy stołowe, czy karty dań. Nic dziwnego że w rejs do Nowego Jorku chętnie wybierały się ówczesne polskie elity. W tym pewna hrabina, której ktoś ukradł kosztowności…

Przybliżenie gry

M/S Batory jest relatywnie prostą grą detektywistyczną przeznaczoną dla dwóch do czterech graczy.  Każdy posiada pewną liczbę postaci – są to osoby (lub zwierzęta) niezamieszane w kradzież. Rzezimieszkiem jest osobnik, którego karty nie znalazły się na ręku żadnego z graczy. Każda postać jest opisana trzema cechami: wiekiem, przynależnością i płcią. Kombinacje są unikatowe i pomogą nam w rozwikłaniu zagadki. Dla wprowadzenia większego zamieszania na pokład zaokrętowano rodzeństwo papug, które nie posiadają wieku, ale liczą się jako obie płcie. W czasie godzinnej rozgrywki gracze będą eliminować podejrzanych poprzez zadawanie innym uczestnikom pytań o ich postacie. Nie brzmi to ciężko, ale jak wygląda w rzeczywistości?

Elementy gry

Przed premierą Batorego najwięcej mówiło się o trójwymiarowym modelu statku. Obecność takiego dodatku powoduje, że pudło z grą jest naprawdę spore, a na pewno większe niż się spodziewałem. Sam model jest ładny, dobrze prezentuje się na stole, ale jest średnio użyteczny w swojej podstawowej funkcji, czyli jako plansza. Po pokładach będą przemieszczać się podejrzani, reprezentowani przez kartonowe figurki, którymi niestety ciężko się operuje na trójwymiarowych pokładach. Bardzo lubię kiedy do gier tak, jak w tym przypadku, zostaje dorzucony notatnik. Tym razem nie służy on jednak do podliczania punktów, a do zapisywania wniosków i informacji pozyskanych podczas zadawania kolejnych pytań. Warto zauważyć, że gra jest od razu dostępna w wersji dwujęzycznej. Instrukcja jest napisana po polsku i angielsku, tak samo wydane są karty. Zasady są proste i bardzo dobrze wytłumaczone. Szata graficzna jest utrzymana w familijnym stylu i przypomina mi stare kreskówki, co niewątpliwie stanowi zaletę. Niestety sama jakość wykonania kart jest naprawdę słaba. Już po pierwszej rozgrywce, bez intensywnego tasowania, karty były poprzecierane na krawędziach, są bardzo delikatne i wrażliwe na uszkodzenia. Po Grannie spodziewałem się czegoś więcej.

Jak w to się gra?

Jak już wspomniałem Batory jest grą detektywistyczną o prostych zasadach. W wersji trzy i czteroosobowej jedną postać odkładamy zakrytą na bok (ta postać jest złodziejem), a resztę rozdajemy po równo każdemu z graczy. W wypadku gry dwuosobowej przestępców jest trzech, a rozdawanych jest po pięć postaci.
Rozstawiamy w sposób losowy wszystkich bohaterów na planszy, a każdy z graczy dostaje po dwie karty pytań, a trzy kolejne są rozstawiane odkryte na środku stołu. Naszym zadaniem jest odkrycie złodzieja poprzez domyślenie się jakie postacie otrzymali nasi konkurenci. Jak to zrobić?

W swoim ruchu gracz wykonuje trzy kroki:

  1. Przemieszcza postacie – gracz posiada cztery punkty ruchu i może przemieścić do czterech postaci o łącznie cztery pola. Za każdym razem gdy gracz spełni warunek z aktualnego wydarzenia (np. wejdź figurką wiekowej osoby na górny pokład) otrzymuje jedną dodatkową kartę pytania, ale nie może przekroczyć limitu ręki, który wynosi pięć.
  2. Zagrywa z ręki jedną lub więcej kart pytań – wystawia dowolną liczbę różnych kart pytań i jeśli zagrał kartę z czerwonym paskiem to wyciąga nowe wydarzenie na stół
  3. Zadaje pytanie – na podstawie zagranych kart, gracz może zadać jedno pytanie. W grze występuje sześć rodzajów pytań: płeć, pokład, pomieszczenie, rola, wiek, oraz liczba. W zależności od wybranych kart może zadać jednemu graczowi konkretne pytanie. Jeśli np. zagrał karty pokład, wiek oraz liczbę może zapytać:

January, ile masz starszych osób na górnym pokładzie?

Odpowiadający na pytanie jest kolejnym aktywnym graczem. W dowolnym momencie można powiedzieć „Oskarżam!” i podjąć próbę wytypowania złodzieja. Należy oznaczyć w notatniku postać, którą obstawiamy, a następnie podejrzeć odłożoną przed grą kartę. Jeśli mieliśmy rację to wygraliśmy grę, a jeśli nie to biernie kontynuujemy grę jako odpowiadający na pytanie. Grę można wygrać też jeśli wszyscy przeciwnicy dokonali niewłaściwego oskarżenia złodzieja.

Klimat

Osobiście uważam, że klimat w tej grze raczej nie występuje. Jesteśmy skupieni na dochodzeniu i odpowiadaniu na pytania. Teoretycznie dobór postaci i wydarzeń jest powiązany z rejsem transatlantyka, ale tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia i nikt nie zwraca na to uwagi. Plus oczywiście należy odnotować za trójwymiarowy model statku.

Podsumowanie

M/S Batory to dobra familijna gra detektywistyczna. Prostota mechaniki i brak downtime’u są niewątpliwymi atutami. Każdy z graczy musi być uważny w turze innego, żeby notować i analizować pozyskane przez niego informacje.

Karty wydarzeń w dużej mierze sterują ruchami pionków, ale częstokroć wolimy przemieścić jakąś postać w inne miejsce tak, żeby nasze przyszłe pytanie było jak najbardziej efektywne. Z drugiej strony nazwanie tych kart „wydarzeniami” jest mocno na wyrost, ponieważ de facto nie przedstawiają one żadnej historii.

System kart pytań działa i powoduje, że mamy tutaj więcej gry w grze. Zawsze warto mieć zdywersyfikowaną rękę tak, żebyśmy mogli pozyskiwać najbardziej potrzebne informacje. Z drugiej strony spora losowość kart pytań powoduje, że w dłuższej perspektywie nie jesteśmy w stanie czegokolwiek zaplanować.

Skalowanie gry jest dobre, choć zdecydowanie lepiej grało mi się w wariancie trzy i czteroosobowym. Z drugiej strony w pełnym składzie robi się większy chaos informacyjny i zwiększa się możliwość pomyłki. Nie pomaga też mało intuicyjny notatnik, który nie do końca wiadomo jak wypełniać.

Ostatnią kwestią pozostaje sam statek. Trójwymiarowy model wygląda fajnie, ale zupełnie się nie sprawdza. Dużo wygodniej gra się na rozstawionych obok siebie pokładach, ale z drugiej strony tracimy wtedy największy bajer rozgrywki…

Werdykt

Powtórzę po raz kolejny, że M/S Batory to dobra gra familijna. W temacie prostych tytułów detektywistycznych na pewno się wyróżnia i mocno angażuje nasze szare komórki do kombinowania i analizowania danych. Z drugiej strony losowość kart pytań i dość długi – jak na ten typ gry – czas rozgrywki ciągną ocenę w dół. Nie pomaga też sam model statku, który jest moim największym rozczarowaniem przy obcowaniu z Batorym. Moja ocena tej gry to 6 – mogę w to zagrać, ale raczej sam tego na stół wyciągać nie będę.

  • Wykonanie: 6

    + Interesująca szata graficzna

    + Dwujęzyczna zawartość pudełka

    + Trójwymiarowy model statku…

    – … który okazał się niegrywalny

    – Jakość wykonania kart

  • Klimat: 3

    + Trójwymiarowy model statku

    + Skład załogi i pasażerów

    – Klimat jest w tej grze totalnie pomijalnym elementem

  • Ocena końcowa: 6

    + Proste zasady

    + Zmusza do wysiłku intelektualnego

    + Brak downtime’u

    – Długość rozgrywki

    – Losowość kart pytań

    – Rozczarowująca „użyteczność” modelu statku

Dziękuję Wydawnictwu Granna za udostępnienie gry do recenzji.
Tagi: Batory, dedukcyjna, Granna
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2018/02/DSC08811.jpg 1728 2592 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2018-02-12 18:00:542021-01-16 19:13:47M/S Batory
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Kroniki Zbrodni 1400 – wrażenia z prototypu
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Kulturalne przemyślenia na koniec stycznia Link to: Kulturalne przemyślenia na koniec stycznia Kulturalne przemyślenia na koniec stycznia Link to: Tribune – czyli o lepszych Pociągach słów kilka Link to: Tribune – czyli o lepszych Pociągach słów kilka Tribune – czyli o lepszych Pociągach słów kilka
Scroll to top Scroll to top Scroll to top