Wojownicy Podziemi
Okres licealny kojarzy mi się w dużej mierze, z ponad dwuletnią kampanią RPG, w systemie Dungeons & Dragons. Jakkolwiek wielkim fanem gier fabularnych nie jestem i nigdy nie byłem, to wtedy bawiłem się fenomenalnie. Historia była lekko absurdalna i wydumana, ale kilka spektakularnych akcji pamiętam do dziś. Gdy wybraliśmy się na studia przerzuciliśmy się na planszówki. Po dziś dzień gramy wspólnie, ale żaden z planszowych tytułów nie dał nam tego uczucia wspólnego pokonywania potworów, w radosnej atmosferze absurdu. Straciłem już nadzieję, że jakiejkolwiek grze się to uda.
…i wtedy Tomek z Lucrum Games wysłał kaimadzie Wojowników Podziemi… Czytaj dalej










