Wpisy

Kingdom Rush – Elemental Uprising

Nie jestem fanem gier kooperacyjnych. Na domiar złego, od zawsze negowałem granie w trybie solo. Jeśli już mam grać sam, to raczej wybieram gry wcale-nie-bez-prądu. Pandemia sprawiła, że miałem już serdecznie dość wszelkich ekranów, a kiedy mój współgracz miał już równie serdecznie dość mnie musiałem poszukać czegoś nowego. Wtedy zapadła decyzja o zakupie Arkham Horror LCG. Okazało się, że granie w pojedynkę w planszówkę może sprawiać frajdę, choć najbardziej ceniłem tu sam aspekt fabularny. Dzięki Lucky Duck Games miałem okazję wypróbować prototypową wersję Kingdom Rush Elemental Uprising i ostatecznie rozwiać wątpliwości – granie solo jest fajne, a ciekawa gra kooperacyjna nie wymaga rozbudowanej historii.

Czytaj dalej

Paranormalni Detektywi

Każdy, kto mnie choć trochę zna wie, że nie czytam instrukcji. Zawsze się rozpraszam, szybko nudzę i zniechęcam podczas poznawania nowych zasad. Jakież było zdziwienie mojego małżonka gdy zorientował się, że instrukcję pewnej gry – z własnej nieprzymuszonej woli! –  przeczytałam. Dodam jeszcze, że po lekturze byłam w tej grze zakochana i zaczęłam się zachowywać nieco irracjonalnie, jak to na początku gorących związków bywa. Dzień później w naszym domu pojawiła się (legalna!) grupka naszych najbliższych znajomych, która lekko oniemiała na mój widok. Otóż, przebrałam się za ducha… Po co?

Czytaj dalej

Watergate

Dotychczas Lucky Duck Games mogło być kojarzone w Polsce z rewelacyjnych Kronik Zbrodni, wydawanych w kraju przez FoxGames. Gra była przeze mnie bardzo chwalona, a niedawno miałem okazję poznać prototyp jej następczyni, czyli Kroniki Zbrodni: Seria Millenium. Jej ogłoszenie było pierwszym sygnałem wejścia „kaczek” na rodzimy rynek, a we wrześniu mogliśmy zobaczyć pierwsze wydane przez nich gry. Na Novą Lunę jeszcze przyjdzie pora. Zacznijmy od afery, która przedwcześnie skończyła prezydenturę Richarda Nixona. Skupmy się na Watergate. Czytaj dalej