• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Głębia

3 listopada 2019/0 Komentarze/w Gry karciane, Recenzja/Autor Sebastian Adamiak

Rynek gier planszowych jest zalewany przez nowości, których czas życia jest coraz krótszy. Szczęściarze wytrzymają na świeczniku kilka tygodni, ale o większości będzie głośno tylko w okolicy premiery. Niestety o masie z tych tytułów usłyszymy ponownie dopiero, gdy trafią na wyprzedaże. Wydawać by się mogło, że gry starsze niż pięć lat nie mają szans na rynku, nawet w nowej, polskojęzycznej odsłonie. Tymczasem wydawnictwo Nasza Księgarnia odważyło się zlokalizować szesnastoletni tytuł! Było warto?

Przybliżenie gry

Głębia to pierwsze polskie wydanie gry Baloon Cup, która ujrzała światło dzienne w 2003 roku. W naszej wersji językowej nie będziemy prowadzić podniebnego wyścigu balonów. Zdecydowano się na zupełną zmianę tematyki, więc zamiast podbijania przestworzy, zanurzymy się w zimnych, oceanicznych wodach w poszukiwaniu skarbów. Mamy cztery obszary bogate w świecące bibeloty, a sukces osiągniemy zagrywając karty nurków najlepiej przystosowanych do warunków miejsca kryjącego cenną zdobycz. A przynajmniej skuteczniejszych od bandy należącej do naszego przeciwnika.

Elementy gry

W małym pudełeczku, pasującym do pozostałych nowości od Naszej Księgarni, znajdziemy całkiem dużo zawartości. Pierwsza rzuca się w oczy krótka, ale wyczerpująca instrukcja. Jej pierwszą stronę zdobią ikony licznych nagród zdobytych przez ten tytuł. W oko wpada duży, płócienny woreczek z logiem wydawnictwa i różnokolorowe drewniane kosteczki symbolizujące poszukiwane skarby. Niezbędne też są cztery dwustronne płytki obszarów i 45 kart nurków. Całość jest wykonana bardzo solidnie, karty dzielnie znoszą tasowanie, a grafiki bardzo nam się podobają.

Jak się w to gra?

Przygotowanie jest szybkie, ale na tę grę musimy zostawić sobie dość dużo miejsca. Na środku stołu kładziemy cztery obszary zgodnie z ich numeracją, tak by naprzemiennie przedstawiały głębiny i płycizny. Na każdej z nich umieszczamy odpowiednio od jednego do czterech skarbów wyciągniętych z woreczka. Na pierwszej karcie mamy ściągę pokazującą maksymalną liczbę kosteczek każdego typu, które mogą jednocześnie znajdować się na kartach. Następnie tasujemy talię nurków, rozdajemy graczom po ośmiu z nich i możemy grać.

Nasi nurkowie mają zróżnicowane predyspozycje. Karty o niższych wartościach skuteczniej działają na płyciznach, a te o wyższych specjalizują się w zdobywaniu skarbów spoczywających w głębinach. Naszym zadaniem jest spełnienie celów, jednakowych dla każdej rozgrywki. Wypełniamy je zbierając odpowiednią liczbę skarbów danego koloru (trzy szare, cztery niebieskie, pięć zielonych, sześć żółtych, siedem czerwonych).

Jak zdobyć skarby? Każdy obszar ma określoną liczbę nurków, których możemy przy nim wystawić. Po osiągnięciu wymaganej liczby kart po obu stronach danego obszaru, sprawdzamy kto ma przewagę. Na głębinach wygrywa gracz z wyższą sumą wartości swoich nurków, a na płyciznach z niższą. Zwycięzca zbiera wszystkie skarby z danego obszaru.

Grę wygrywa pierwsza osoba, która zdobędzie trzy karty nagród.

Podsumowanie

Średnia ocena na BGG nie powala (6,7), miejsce w rankingu też (1028). Z drugiej strony osiągnięciem jest już to, że gra, która ma już 16 lat nadal plasuje się blisko pierwszego tysiąca w największym rankingu planszówek. Odświeżona tematyka i grafiki na pewno działają na korzyść, a sama rozgrywka daje dużo frajdy. Mamy tu po prostu malutką, ale bardzo sprytną gierkę, która umili jesienny wieczór we dwoje. Zasady są bardzo przystępne, ale i wytrawnym graczom dadzą pole do wytężenia szarych komórek.

Niestety Głębia ma też wady. Nasze partie potrafiły być zdecydowanie zbyt długie. Zazwyczaj gramy dość szybko, poniżej pudełkowych wartości. W tym przypadku potrafiliśmy walczyć o podwodne skarby około 45 minut, co jak na taki typ gry sprawia, że zaczyna być nudnawo. Druga wadą jest też fakt, że bardzo ciężko jest zarządzać kiepską ręką. Jeśli mamy słabe karty to będziemy mogli je wymienić dopiero, gdy żadnej nie będziemy mogli położyć na stole. Sebastian jest urodzonym szczęściarzem, więc on nie miał takich sytuacji. Ja niestety kilka razy musiałam wykonywać zupełnie nieoptymalne ruchy, czekając na koniec rozgrywki, która była już dla mnie przegrana.

Werdykt

Głębia to przyjemny dwuosobowy tytuł, jednak nie znajdzie się ona w gronie moich faworytów. Nie zachwyciła mnie innowacyjnymi mechanikami, ale pozwoliła spędzić kilka miłych, choć czasem przydługich chwil przy stole. Chciałabym dać Głębi wyższą ocenę, ale czas rozgrywki, wobec tego co ona oferuje, pozwala mi z czystym sumieniem dać jej tylko 6 w skali BGG – mogę w nią zagrać, ale sama zaproponuję coś krótszego.

  • Wykonanie: +

    + całkiem sporo elementów w niskiej cenie

    + porządne karty

    + ładne grafiki

  • Klimat: -

    + poszukiwanie podwodnych skarbów brzmi rewelacyjnie

    – ale niewiele ma związku z mechaniką gry

  • Ocena końcowa: 6

    + przyjemny tytuł o prostych zasadach

    + bardzo dobre wykonanie

    – czas rozgrywki

    – brak tu „tego czegoś”

Dziękuję wydawnictwu Nasza Księgarnia za przesłanie egzemplarza do recenzji.
Tagi: NK
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2019/11/DSC05484.jpg 1728 2592 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2019-11-03 19:00:362021-01-16 19:13:25Głębia
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Wyprawa do El Dorado
Fabryka Czekolady
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Nemesis Link to: Nemesis Nemesis Link to: Winston i GoTown – małe gry Helvetiq’a Link to: Winston i GoTown – małe gry Helvetiq’a Winston i GoTown – małe gry Helvetiq’a
Scroll to top Scroll to top Scroll to top