• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing

13 lipca 2017/4 komentarze/w Unboxing/Autor Sebastian Adamiak

Jedna z najbardziej oczekiwanych gier 2017 roku wylądowała w polskich domach! Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie, swoją oficjalną premierą będą mieli dopiero na GenConie, ale pierwsze przedsprzedażowe egzemplarze dziś dotarły do „wspierających”. Muszę w tym miejscu pochwalić Pocztę Polską, której dostarczenie paczki do klienta zajęło mniej niż 24h od jej wysłania, a kurier pojawił się pod drzwiami mieszkania dopiero w okolicach godziny 16, dając domownikom czas na powrót z pracy.Na pierwszy rzut oka widać co to za paczka. Wydawnictwo Portal oznaczyło ją ze wszystkich stron, informując, że to oni są jej nadawcą. Co ciekawe paczka na górze ma napis po polsku, a dopiero niżej angielskie tłumaczenie. Miła niespodzianka.

Po otwarciu paczki, naszym oczom rzucają się… „chrupki kukurydziane” będące zabezpieczeniem w czasie transportu. Nie zostawiajcie ich w zasięgu ręki małych dzieci.

Po usunięciu chrupek mamy przed sobą list od Ignacego Trzewiczka, w którym dziękuje za wsparcie projektu, dzieli się z nami spostrzeżeniami na temat gry, a nawet zostawia służbowego maila do kontaktu w sprawie zasad, misji, czy aplikacji, która jak pewnie wiecie jest niezbędna do rozgrywki.

Opakowanie jest wykonane porządnie. Grafika na pudełku naprawdę mi się podoba i jest w mojej opinii lepsza niż ta zastosowana przy Robinsonie.

Na tyle pudełka rzuciła mi się w oczy informacja o patronacie medialnym wp.pl. Szczerze mówiąc nie widziałem jeszcze przykładu reklamowania nowej gry Trzewika na tym portalu, ale i tak warto to zauważyć.

Instrukcja jest według mnie napisana dobrze i zrozumiale. Gra jest rozwinięciem Robinsona i mam wrażenie, że osoby zaznajomione z pierwowzorem nie powinny mieć problemów z przygodami na czerwonej planecie.

Pod instrukcją znajduje się plansza przedstawiająca naszą bazę na Marsie i okolice. Oczywiście znajdziemy też tutaj kilka torów potrzebnych nam do zarządzania rozgrywką.

Jednym ze stretch goali przedsprzedażowych była paragrafowa gra, autorstwa Rafała Szymy, dziejąca się w uniwersum Pierwszych Marsjan. Szczerze mówiąc w życiu grałem tylko w Dreszcza (i Seafalla…), ale chętnie wypróbuję kosmiczną wersję takiej rozgrywki.

We właściwej grze mamy do dyspozycji sześć scenariuszy i dwie kampanie. Co ciekawe jedna z nich jest rozgrywką typu legacy i oferuje jednorazową przygodę. Choć nie mam najlepszych wspomnień z Seafalla, a Pandemic Legacy również mnie nie zachwycił to jednak nie mogę się doczekać kampanii „Witamy na Marsie”.

W ramach stretch goali, Portal zapewnił nam żetony sprzętu, a także książkę z kodami do aplikacji. Zamiast spodziewanej kartki a5, otrzymaliśmy klimatyczną tabliczkę z działaniami matematycznymi. Dopiero ich rozwiązanie pozwoli nam zacząć oszukiwać grę. Ja z tego rozwiązania korzystać nie zamierzam, ale przyznam że zostało wykonane pomysłowo.

W pudełku znajdujemy masę wyprasek z żetonami. Pozwalają nam zarządzać bazą, odkrywać nowe tereny, kontrolować morale astronautów, czy oznaczyć pierwszego gracza. Żetony są dobrej jakości i nie powinny się zbyt szybko ścierać.

Pod wypraskami znajduje się wytrzymały, kartonowy insert mieszczący pozostałą zawartość gry.

Figurki HUBa i łazików są fenomenalne. Poziom szczegółowości jest wysoki, a przedsprzedażowe „washowanie” spowodowały, że są jeszcze bardziej klimatyczne niż ich standardowe wersje.

Mamy tutaj jeszcze więcej znaczników, żetony astronautów, a także kostki, które pełnią tę samą rolę co kostki w Robinsonie.

Czwórka astronautów, zamiast standardowej karty postaci, ma identyfikatory z funkcją, zdolnością podstawową i zdjęciem, a do tego karty z krótkimi opisami postaci i trzema zdolnościami dodatkowymi.

Ostatnimi elementami gry są karty. Warto dodać, że Portal zapewnił nam woreczki strunowe, które będą służyć do przechowywania kart i ułatwią przygotowanie przyszłych rozgrywek.

Karty AMP pomagają nam w rozgrywkach w składach mniejszych niż czteroosobowy i pełnią rolę psa i Piętaszka z Robinsona.

Karty ulepszeń, badań i obiektów pozwalają nam rozwijać naszą bazę, zarządzać nią i realizować cele misji. Wszystkie karty w grze są dobrej jakości i wyglądają na wytrzymałe.

Karty uszkodzeń – jak łatwo się domyślić – służą do oznaczenia psujących się w bazie rzeczy. Są podzielone według sekcji, a kolory nie są dobrane przypadkowo. Czerwone uszkodzenia systemowe są najgroźniejsze, pomarańczowe z sekcji mieszkalnej łagodniejsze, a żółte robocze, choć nie wolno ich lekceważyć, są mniejszym zmartwieniem. Moim faworytem jest „przed chwilą działało” kojarzące się mocno z rutynową odpowiedzią działu wsparcia IT w firmach: „u mnie działa”.

Na sam koniec zostawiam karty namiaru. Będą nam potrzebne w misjach, w których będziemy szukali czegoś na powierzchni Marsa – na przykład lądownika, który udało nam się w ciężkich marsjańskich warunkach zgubić, a bardzo potrzebujemy jego zawartości. Patrząc na te karty, przypomina mi się film „Moon” i jazda księżycowym łazikiem z non stop powtarzanym komunikatem „Looking for long–range comms„.

No jest jeszcze jedna rzecz w pudełku.

Naklejka.

Nie mam pojęcia po co mi ona.


Wiadomość z ostatniej chwili: do gry powinna zostać dołączona jeszcze dodatkowa wypraska, z czterema kaflami obszarów. Ja takowej nie posiadam, Portal kazał się kontaktować bezpośrednio z nimi, w celu dosłania brakujących elementów.

Dodatkowe cztery karty obszarów to tak naprawdę cztery żetony POI.

Tagi: Mars, Portal
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2017/07/DSC07220.jpg 1728 2592 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2017-07-13 19:38:022021-01-16 19:13:53Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
APERIODYK#3 Portalcon i Portalowe zapowiedzi cz. 2
Pret-a-Porter
Downforce (aka Bolidy) + dodatek! – wyścigi w wersji light
Przemyślenia na koniec listopada 17′
Detektyw: Kryminalna Gra Planszowa
Detektyw: Zbrodnie L.A.
Rocketmen – wrażenia z prototypu
Inis – porównanie wersji angielskiej i polskiej
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Weekend z Łódzkim Portem Gier Link to: Weekend z Łódzkim Portem Gier Weekend z Łódzkim Portem Gier Link to: Spartakus: Krew i Zdrada Link to: Spartakus: Krew i Zdrada Spartakus: Krew i Zdrada
Scroll to top Scroll to top Scroll to top