• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Weekend z Łódzkim Portem Gier

12 lipca 2017/0 Komentarze/w Raporty z rozgrywki/Autor Sebastian Adamiak

Za nami kolejny intensywny weekend planszówkowy. Poza kolejną – już trzydziestą szóstą – edycją Łódzkiego Portu Gier, w Łodzi odbyło się także otwarcie pubu planszówkowego K6. Miałem okazję sporo pograć w kolejne gry od Lucrum Games, ale także przetestować jeszcze niewydanego Godfathera. To ostatnie jako, że nie chciałem zajmować ludziom możliwości zapoznania się z tym tytułem na ŁPGu, przetestowaliśmy w poniedziałek w Gralni.

Clank!

Połączenie deckbuildingu i gry planszowej, według opinii recenzentów olbrzymi hit poprzedniego roku. Gdybym miał opisać Clanka własnymi słowami byłoby to połączenie klasycznego Dominiona, odwróconego K2, drewnianych pionków śmiałków (każdy posiada inną broń!), wieży z Szoguna w formie woreczka z wizerunkiem smoka i fenomenalnej figurki służącej do zaznaczania poziomu irytacji smoka. W naszej partii wszystko dobrze działało, różne strategie prowadziły do sporych zdobyczy punktowych. Każdy rozwijał się trochę inaczej, poszedł w inne rejony jaskini, ale wszyscy wrócili z masą skarbów. No jednemu koledze się nie udało i umarł na terenie twierdzy, ale cóż… śmierć chodzi po ludziach w tak ryzykownym zawodzie, jak okradanie jaskini smoka z jego skarbów.

Godfather

Najnowszy tytuł Erica Langa jest egranizacją legendarnego filmu Ojciec Chrzestny. Niestety wydaje się, że CMON zdobył licencję jedynie na jedną – ikoniczną – scenę z Marlonem Brando w roli Vito Corleone. Klimatu filmu jest jak na lekarstwo, ale tego gangsterskiego jest tutaj całkiem sporo. Handel alkoholem i narkotykami, wymuszenia, egzekucje, bomby, ostrzały z samochodu, korupcja. Mechanicznie gra mi się naprawdę podobała i ja akurat w tej naszej partii nie odczułem braku balansu (co jest raczej niemożliwe przy równych warunkach startowych), ani nie uważam, żeby konkretne zlecenia były mocniejsze od innych. Przeciwnie – uważam, że system zleceń działa bardzo dobrze i pozwala nam uzyskać spore profity. Co ważne zasoby są mocno ograniczone, więc uważny i ograny gracz, bez problemu będzie w stanie kontrolować przebieg rozgrywki. Ja się przy Godfatherze bawiłem dużo lepiej niż przy Cry Havocu.

Gorączka Podziemnej Mocy

Gorączka Podziemnej Mocy jest dla mnie tytułem będącym duchowym następcą Wojowników Podziemi. Gra jest niesamowicie prosta, a rozegranie pełnej partii zajęło nam około dziesięciu minut. Każdy z graczy wciela się w dwóch bohaterów, którzy będą atakować potwory i za ubite kreatury będą rozwijać swoje umiejętności. Jeden z naszych bohaterów jest naszą prawą ręką, a drugi lewą. W tym wypadku powinniśmy to stwierdzenie traktować dosłownie, gdyż właśnie w ten sposób będziemy oznaczać, którego przeciwnika spośród leżących na stole (a w każdej turze będzie ich dwóch na każdego gracza, zgrupowanych w jednej grupie na środku stołu) atakuje, który z naszych bohaterów. Choć brzmi to nieco dziwnie to działa bardzo dobrze i naprawdę szkoda, że akurat ten tytuł zaliczy kilkumiesięczne opóźnienie.

Fikolo

Dla mnie Fikolo będzie grą, która wyśle Dobble na zasłużoną emeryturę. Do spostrzegawczości należy tu jeszcze dodać zdolność do obracania obrazka w głowie i planowania dodawania swoich kart na „planszę”. Każdy z graczy posiada cztery karty kolorowych figur. Na stole dziewięć kart tworzy obszar gry, a przed każdym graczem leżą dwie karty układów. Naszym celem jest taki dodanie własnych kart, żeby zrealizować dowolny układ leżący przed którymkolwiek graczem. Dzieje się to w momencie gdy jesteśmy w stanie wykazać zgodność kształtów lub kolorów z układu z tymi na stole. Co ważne nie wolno nic obracać, wszystko należy robić w głowie i dopiero udowadniając, że mieliśmy rację, możemy kartę układu obrócić. Po trzech rundach osoba, która znalazła układy o łącznie największej liczbie symboli wygrywa grę. Zasady są prościutkie, a gra jest genialna. Jest to też ten typ rozgrywki, w którym – jestem o tym przekonany – wymiatać będą dzieciaki ze swoją spostrzegawczością i wyobraźnią.

Pozostałe gry

Uwielbiam Imperial 2030. Podczas Łódzkiego Portu Gier, miałem okazję rozegrać partię z łódzkimi strategami. Czteroosobowa rozgrywka stała na wysokim poziomie, a na końcu wszyscy osiągnęli dość podobne wyniki. Warto podkreślić, że mimo iż gra ma zawsze te same warunki startowe i nie ma w niej nawet krztyny losowości, to każda partia jest inna i ta też taka była. Ameryka kontrolująca tereny na czterech kontynentach, Australia i Oceania pod chińską flagą, rosyjskie czołgi w Pekinie i wielka wojna indoeuropejska o Afrykę. Brazylia w zasadzie nie istniała, ale była to raczej wina czteroosobowej rozgrywki.

Grałem również w kilka tytułów od Lucrum. Co do jednego nie ma jeszcze decyzji o wydaniu, ale była to naprawdę fajna gra. Także Red7 zaskakująco mi się podobało. Wiem, że używam tych słów często w kontekście gier Lucrum Games, ale taka jest prawda. Prosta gra, polegająca na wykładaniu kart z ręki i ewentualnym dociągu tychże? Taką miałem opinię o Red7 przed zagraniem. Mechanizm zmiany zasad w trakcie swojej akcji jest jednak świetny i powoduje, że warto grę co najmniej raz wypróbować. Jakie to szczęście, że niektórzy mają za dużo wolnego czasu i dzięki temu tyle ciekawych gier jest wydawanych na naszym rynku.

Kajtek z obsługi ŁPG polecił nam Automobile z G3, jako idealną grę na trzy osoby. Po wysłuchaniu zasad nie do końca ten tytuł czułem, ale okazało się, że świetnie się przy nim bawiłem. Mechanizm wyboru akcji jest bardzo sprytny, należy zwracać uwagę na wszystkie aspekty rozgrywki. Czwórka klientów jest dobrana perfekcyjnie, choć patrząc na dzisiejszy świat, pewnie należałoby dodać więcej klientów zwracających uwagę na liczbę sprzedawców, żeby zachować większy realizm.

Miałem też okazję zagrać kilka partii w Vikings Gone Wild, ale o tym więcej przeczytacie w nadchodzącej recenzji.

Tagi: Lucrum, Łódzki Port Gier, ŁPG, Patronat, Portal, smoki
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2017/07/Port-Gier-36.jpg 540 960 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2017-07-12 16:40:512021-01-16 19:13:53Weekend z Łódzkim Portem Gier
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Kamienna Mandala
APERIODYK#19 Rozliczenie oczekiwań edycja 2019
Roll Player
Brzdęk! Nie drażnij smoka
Burano
Pierwsi Marsjanie – ostatnie wrażenia
APERIODYK#20 Miało być pięknie, a wyszło…
ROOT Gra o Potędze i Prawie w Leśnogrodzie
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Vikings Gone Wild – unboxing Link to: Vikings Gone Wild – unboxing Vikings Gone Wild – unboxing Link to: Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing Link to: Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing Pierwsi Marsjanie: Przygody na Czerwonej Planecie – unboxing
Scroll to top Scroll to top Scroll to top