Tajne Agentki

W 2013 roku dzięki tajwańskiemu Wydawnictwu EmperorS4 nie ruszając się z domu mogliśmy zagościć na ulicy Hanamikoji w starej stolicy Japonii – Kioto. Jest to najsławniejsza ulica gejsz, czyli kobiet o niezwykłych umiejętnościach artystycznych, wykorzystujących swe talenty do umilania gościom czasu. W grze Gejsze (wydanej u nas przez Naszą Księgarnię) to my zabiegamy o względy pięknych, azjatyckich kobiet.

Cztery lata później to samo wydawnictwo ponownie zabiera nas na ulice Kioto, jednak w zupełnie innym celu. Wcielimy się tu w niewinnie wyglądające, acz przebiegłe tajne agentki, od których zależy los całej Japonii. Dzięki wydawnictwu Lucrum Games i ich tajwańskiej ofensywie możemy ponownie poczuć zapach kwitnącej wiśni w naszych domach. Z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni zapraszam do lektury.

Czytaj dalej

Great Western Trail

Pewna gra wielokrotnie była wspominana na tym blogu, zagościła na liście moich ulubionych tytułów i zapewniła nam wiele godzin dobrej zabawy. Jawną niesprawiedliwością jest fakt, że nie doczekała się ona recenzji na tym blogu. Niniejszym tekstem zamierzam ten błąd naprawić. Mowa oczywiście o Great Western Trail Aleksandra Pfistera, zajmującej dziesiąte miejsce rankingu BGG, a dla mnie ósme spośród gier, które poznałem w zeszłym roku. Tytuł ten doczekał się już dodatku, który dzięki wydawnictwu Lacerta otrzymaliśmy przed jego światową premierą (na blogu pojawił się już unboxing i pierwsze wrażenia). Zanim podzielę się pełną recenzją Kolei na Północ zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat podstawowej wersji Great Western Trail. Co sprawiło, że gra o pędzeniu krów do Kansas City przebojem zdobyła miano jednej z najlepszych gier planszowych? Czy warto przymknąć oko na niezbyt urodziwą okładkę i wdziać na głowę kowbojski kapelusz?

Czytaj dalej

Altiplano

Są takie gry, które jednych chwycą za serca, a innych… innych nie zachwycą. Gender, genderem ale pewien tytuł podzielił naszą grupę graczy na dwa obozy, które, może tylko przypadkowo, były odmiennych płci. Kobiety za nią szaleją i nagabują nas – sceptycznych mężczyzn – do grania w tę, nawet dobrą, ale nie nadzwyczajną planszówkę. Spoilery to jedna z najgorszych rzeczy jaka może się przydarzyć człowiekowi pierwszego świata, ale niestety tytuł już Wam „zaspoilerował” cóż to za gra. Mowa oczywiście o Altiplano, czyli grze o wypasaniu alpak na wyżynach Ameryki Południowej. Brzmi pasjonująco, prawda? Tak, też tak nie uważam.

Czytaj dalej

Przemyślenia na koniec września

Wrzesień był całkiem interesującym miesiącem w naszej branży. Mamy ciąg dalszy afery Games Factory, a na świecie w olbrzymie problemy wpadło wydawnictwo Devil Pig. Kampanie społecznościowe nadal się kręcą, a CMON wydaje grę na podstawie serialu Narcos – pamiętacie mój tekst o kontrowersyjnych tematach w grach planszowych? Wydarzeniem miesiąca była jednak premiera Detektywa: Kryminalnej Gry Planszowej od Portal Games.

Czytaj dalej

Detektyw – wrażenia po pierwszych dwóch scenariuszach

Jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gier 2018 roku (możecie je sprawdzić tutaj) – Detektyw Kryminalna Gra Planszowa – miała we wrześniu swoją polską premierę. Udało mi się zmobilizować swoją Time Stories’ową ekipę od rozwiązywania zagadek i niezwłocznie przeszliśmy pierwsze dwa scenariusze. Jak nam się podobała praca detektywistyczna? Czy było jak w amerykańskich filmach? A może umarliśmy pod stertą papierkowej roboty? Czy zablokowały nas układy, na które nie ma rady? Po części wydarzyło się to wszystko… Wrażenia w tym tekście są pozbawione spoilerów. Powinny też odpowiedzieć Wam na pytanie na ile ta gra jest regrywalna – Sprawę I rozegrałem po razu drugi, osiem miesięcy po ograniu jej na Portalkonie. Czytaj dalej

Chyba śnisz, że to zrobił Fruit Ninja – czyli o trzech gierkach Rebela

Wieść o przejęciu Rebela przez Asmodee wzburzyła nasze planszówkowe społeczeństwo, powodując pojawienie się fali komentarzy. Niektóre z nich były iście apokaliptyczne, inne przepełnione goryczą, a niektóre dość uszczypliwe. Te ostatnie wyśmiewały Rebelowe portfolio, sugerując, że nawet mariaż ze światowym tytanem może niewiele zmienić. O co chodziło? Część planszówkowiczów zarzucała gdańskiej firmie zbytnie skupienie się na małych, bezpiecznych finansowo grach, zwanych przez niektórych pieszczotliwie „popierdółkami”. Faktycznie Rebel wydaje wiele małych gier, ale również nie stronią od dużych takich, jak Kemet, TTA, Terraformacja Marsa, Zamki Burgundii, czy już niedługo Nemesis lub Sherlock Holmes – Consulting Detective. O niektórych już pisałem, o innych dopiero będę. Dzięki uprzejmości Rebela ostatnio miałem okazję poznać najnowsze z ich imprezowych tytułów. Jak te „popierdółki” sprawdziły się w akcji?

Czytaj dalej

Great Western Trail: Kolej na północ – unboxing i pierwsze wrażenia

Great Western Trail to jedna z najlepszych gier wydanych w Polsce w 2016 roku. Trafiła na moją listę najlepszych gier ogrywanych przeze mnie w 2017. Nic dziwnego, że gdy tylko usłyszałem o dodatku „Kolej na północ” stwierdziłem, że muszę go przetestować. Śmiałem się, że doda on skrzyżowania i pozwoli skręcać naszym lokomotywom i… niewiele się pomyliłem. Zapraszam do szybkiego unboxingu i moich pierwszych wrażeń z rozgrywek z dodatkiem. Czytaj dalej

Seria Zu&Berry okiem dziewięciomiesięczniaka

Kiedy w październiku 2016 zaczynałem prowadzenie tego bloga napisałem Wam, że możecie się tutaj spodziewać głównie recenzji ameritrashów, najlepiej w klimatach kosmicznych. Trochę eurogier miało się pojawić, ale na blogu mieliście znaleźć głównie ociekające klimatem 4X-y. Lasery, torpedy, wojny, zdrady, technologie i kosmiczni piraci. Po prawie dwóch latach od tamtego momentu, czas zaprezentować Wam nowość wydawniczą Fabryki Kart Trefl – Kraków. Przed Wami seria Zu&Berry: Widzę Kształy, Widzę Kolory, Poznaję Zwierzęta i Układam Stwory. Czytaj dalej

Przemyślenia na koniec sierpnia

Sierpień był bardzo gorący nie tylko ze względu na temperaturę powietrza, ale także z powodu wydarzeń w świecie planszowym. Każdy pewnie domyśla się, co będzie głównym tematem tego podsumowania. Dla równowagi dodam, że udało mi się wyrównać rekord miesieczny rozegranych partii, a na rynku wydawniczym… Ogrom zapowiedzi rychłych premier od Lucrum Games, w tym konkretne daty premiery Brzdęka i Dochodzenia, oficjalne potwierdzenie wydania Kemeta z dwoma dodatkami przez Funiverse i nieoficjalna zapowiedź polskiej edycji Gloomhaven! Obok tego mamy jeszcze niesmak związany z reklamą chwilówek na portalu planszówkowym. No i ogromną aferę związaną z sami-wiecie-jakim wydawnictwem. Starczyłoby tego na kilka miesięcy, a wszystko to stało się w okresie urlopowym, gdzie powinniśmy korzystać z pogody i spokojnie odpoczywać… Czytaj dalej

Manhattan

W 1994 roku miałem cztery lata i wybierałem imię dla mojego brata. W środku tabeli najwyższej ligi rozgrywkowej w Polsce znajdował się Hutnik Kraków, Sokół Pniewy, czy Raków Częstochowa, a Widzew Łódź szedł po wicemistrzostwo Polski. W kinach grano Psy 2 i Pulp Fiction, w telewizji kończyła się emisja Star Trek The Next Generation, a świat poznał Babylon 5. Prezydentem Polski był Lech Wałęsa, a premierem Waldemar Pawlak.  Selekcjonerem reprezentacji Polski w piłce nożnej był Henryk Apostel, prezesem PZPN był Kazimierz Górski, a Adam Małysz debiutował w Pucharze Świata w skokach narciarskich.

Czytaj dalej