Brzdęk! Nie drażnij smoka

Długo czekaliśmy na to, by móc odetchnąć wilgotnym powietrzem smoczych lochów i poczuć zapach siarki. Nasze dłonie tęskniły za jeszcze nieznanym, ale już wielokrotnie wyobrażonym dotykiem gadzich skarbów. Szykowaliśmy niezbędny ekwipunek, łataliśmy dziury w wysłużonym latającym kobiercu, kilka razy wypastowaliśmy cichobiegi i regularnie składaliśmy dary na smoczym ołtarzu. Wreszcie z głośnym clankiem, klongiem i brzdękiem statek z wyśnioną przez wielu zawartością przybił do portu. Jeszcze tylko dociągnięcie wystarczającej ilości włóczni, żeby pokonać wszędobylskie gobliny przebrane za celników. Później kilka nieudanych rozdań z liczbą ruchu niewystarczającą do pokonania przepaści zwanej księgowością. Drżącymi rękami dobraliśmy kolejne pięć kart i… I wreszcie mogliśmy pomknąć do najbliższego sklepu wydać ukradzione smokowi monety. Zapraszam do wspólnego zwiedzania smoczych lochów z Brzękiem od wydawnictwa Lucrum Games. Czytaj dalej

Twilight Imperium 4ed – świetna gra, więc czemu w nią nie gram?

Twilight Imperium 3ed przez lata było moją ulubioną grą. Najlepszą. Absolutny geniusz i ostateczne doświadczenie planszówkowe. W 2017 roku ukazała się czwarta edycja, którą natychmiast zakupiłem. Zaproponowane przez Coreya Konieczkę zmiany w mechanice zostały przeze mnie dobrze ocenione. Sama gra jest teraz bardziej elegancka, trochę szybsza i nie zamierzam wracać do poprzedniej edycji. Teraz króluje czwórka. Jeśli jest tak dobrze, to czemu mi się nie chce grać w Twilighta? Tuż przed premierą polskiej edycji TI4 prezentuję pięć głównych problemów, które mam z najnowszą edycją Twilight Imperium.

Czytaj dalej

Rozliczenie oczekiwań na 2018 rok

Chyba muszę trochę ostrożniej podchodzić do wyboru gier, na które czekam. W tym roku jest jeszcze gorzej niż w poprzednim. Światło dzienne ujrzały tylko cztery z dziesięciu gier. Co gorsza, tylko połowa z nich okazała się tak dobra, jak mi się początkowo wydawało. No cóż jasnowidzem nie jestem i na pewno nie zostanę. Na szczęście poznałem wiele gier, które po zapowiedziach nie wzbudziły mojego zainteresowania, ale zachwyciły mnie, gry trafiły na mój stół. O nich powstanie osobny tekst, a tymczasem czas rozliczyć się z kiepskich przepowiedni. Czytaj dalej

Przemyślenia na koniec grudnia

Grudzień był dość spokojnym miesiącem. Przedświąteczny czas minął bez wybuchu jakiejś większej afery w naszym planszowym świecie. Coś się skończyło (saga Mage Wars) coś się zaczęło (zapowiedzi nowych gier legacy). Grudzień będzie mi się kojarzył ze sporymi wyprzedażami w kilku sklepach internetowych, które wywołują pewne obawy dotyczące kondycji jednego z wydawnictw. Co do rozegranych przeze mnie gier to było bardzo dobrze. Grałem w Twilight Imperium 4ed i Star Trek Ascendancy i to jeszcze na dodatek dzień po dniu! Czytaj dalej

Imperial 2030

Grupa Bilderberg to nieformalne międzynarodowe stowarzyszenie wpływowych osób ze świata polityki i gospodarki. Podczas jego spotkań omawiane są najważniejsze w danym czasie dla świata sprawy dotyczące bezpieczeństwa, polityki i gospodarki. Założona została przez polskiego polityka, który… nie wsiadł do samolotu generała Sikorskiego lecącego na Gibraltar, bo akurat się rozchorował. Teorie spiskowe od lat przypisują tej grupie wdrażanie Nowego Porządku Świata i kontrolowanie działań państw. Nie wiem, czy teorie o Klubie Bilderberg są prawdziwe, ale działalność bogatych lobbystów, wpływających na działania rządów są faktem. Mac Gerdts uznał, że w 2030 roku będą mieli jeszcze większy wpływ na sytuację geopolityczną.

Czytaj dalej

Sagrada

Uwaga! Za chwilę padną słowa, które pewnie niektórych oburzą. W Azula zagrałem raz i zupełnie nie zrozumiałem jego popularności. Tak, jest ładny, owszem – lekki i familijny, ale żeby się nim tak zachwycać? Ja zupełnie nie mam potrzeby do niego siadać ponownie. Wieść o pojawieniu się „azulkillera” nie wzbudziła u mnie zbytniego entuzjazmu, ale po zapoznaniu się z zasadami moje zainteresowanie wzrosło. Na plus działa też fakt, że kobiety lubią błyskotki, a witraże brzmią lepiej od glazury, nieprawdaż? Żona powinna być zadowolona, a i ja raczej się nie nacierpię. Tych, którzy nie przerwali czytania po mojej rażącej krytyce Azula zapraszam do zapoznania się z naszą opinią o Sagradzie. Czytaj dalej

Amazonki

Gry z lojalkami nie są u nas w domu zbyt popularne. Ja swego czasu sporo grałem w BSG, ale tak mi się to ograło, że do tej gry prawdopodobnie nie wrócę. Sabotażysta to gra, którą lubię, ale znowu żona nie chce do niej siadać, bo zbyt ją stresuje. Nawet jeśli gra posiada tylko mały element ukrytych tożsamości (jak punktowanie w Troyes) to i tak jest to traktowane przez mą małżonkę jako wada. Miałem wątpliwości, czy jest sens ogrywać Amazonki skoro z góry wiadomo jak ona zareaguje… Jakże bardzo się pomyliłem. Czytaj dalej

Mage Wars Arena – unboxing i pierwsze wrażenia

Mage Wars Arena… Trochę się naczekaliśmy na polską edycję tej gry. Po drodze zdarzyło się chyba wszystko co mogło się przytrafić jednemu tytułowi. Na ten temat jednak wypowiadałem się wielokrotnie, więc dziś skupmy się na tym co dostaliśmy do naszych rąk. Polska edycja została już rozesłana do wspierających i ląduje na półkach sklepowych. Jak wypada na pierwszy rzut oka? Czytaj dalej

Concordia

Standardowa ścieżka, którą przechodzi głośna gra planszowa w rankingu BGG to szybki atak na pierwszą setkę, umacnianie się na wysokich pozycjach, a w kolejnych latach powolny spadek i – w zależności od osiągniętego poziomu – zabetonowanie się na konkretnej pozycji lub popadnięcie w zapomnienie. Concordia jest ciekawym wyjątkiem na tle pozostałych tytułów. Od lat powoli, lecz konsekwentnie buduje swoją pozycję i wspina się coraz wyżej w rankingu BGG. Jeszcze w czerwcu 2017 była na 35. miejscu, dziś znajduje się na miejscu 20., a przypominam, że mówimy o grze z 2013 roku! O co to całe zamieszanie i czy widać rękę Maca Gerdtsa w grze bez rondla? Czytaj dalej

Panaceum

Dzięki Lucrum games możemy w tym roku poznać wiele nowych gier oryginalnie wydanych przez tajwański EmperorS4. Azjatycka ofensywa zdaje się nie mieć końca, a w tym roku poznamy aż siedem nowych tytułów od tego wydawnictwa. Po walce wywiadu na ulicach Kyoto, przyszedł czas na logiczną grę w poszukiwanie tytułowego Panaceum! Czytaj dalej