Wpisy

Panaceum

Dzięki Lucrum games możemy w tym roku poznać wiele nowych gier oryginalnie wydanych przez tajwański EmperorS4. Azjatycka ofensywa zdaje się nie mieć końca, a w tym roku poznamy aż siedem nowych tytułów od tego wydawnictwa. Po walce wywiadu na ulicach Kyoto, przyszedł czas na logiczną grę w poszukiwanie tytułowego Panaceum! Czytaj więcej

Burano

Ofensywa wydawnicza Lucrum Games trwa w najlepsze. Na blogu mogliście już wybrać się do Kioto i wziąć udział w pojedynku Tajnych Agentek. Wciągnęliśmy także na maszt Czarną Banderę i łupiliśmy statki naszych przeciwników. Tym razem zapraszam na wycieczkę po pięknym Burano. Ta włoska wyspa zasłynęła produkcją koronek i różnokolorowymi domami. Kolejna z lokalizacji gier tajwańskiego wydawnictwa EmperorS4 zawiera wszystko to, co wyróżnia tę małą wysepkę. Czytaj więcej

Czarna Bandera

Lucrum Games od pewnego czasu stara się odpiąć łatkę wydawnictwa specjalizującego się w małych tytułach. Swoją premierę wreszcie miał Clank!, niedługo czeka na nas Dochodzenie, a dziś przybliżę Wam Czarną Banderę. Może nie należy ona do przedstawicieli wielogodzinnych molochów, ale jest wyjątkowa z innego powodu. Jest to pierwsza gra, która nie zostanie wydana na licencji, a posiada status Lucrum’s Original. Czytaj więcej

Weekend z Łódzkim Portem Gier

Za nami kolejny intensywny weekend planszówkowy. Poza kolejną – już trzydziestą szóstą – edycją Łódzkiego Portu Gier, w Łodzi odbyło się także otwarcie pubu planszówkowego K6. Miałem okazję sporo pograć w kolejne gry od Lucrum Games, ale także przetestować jeszcze niewydanego Godfathera. To ostatnie jako, że nie chciałem zajmować ludziom możliwości zapoznania się z tym tytułem na ŁPGu, przetestowaliśmy w poniedziałek w Gralni. Czytaj więcej

Wojownicy Podziemi

Okres licealny kojarzy mi się w dużej mierze, z ponad dwuletnią kampanią RPG, w systemie Dungeons & Dragons. Jakkolwiek wielkim fanem gier fabularnych nie jestem i nigdy nie byłem, to wtedy bawiłem się fenomenalnie. Historia była lekko absurdalna i wydumana, ale kilka spektakularnych akcji pamiętam do dziś. Gdy wybraliśmy się na studia przerzuciliśmy się na planszówki. Po dziś dzień gramy wspólnie, ale żaden z planszowych tytułów nie dał nam tego uczucia wspólnego pokonywania potworów, w radosnej atmosferze absurdu. Straciłem już nadzieję, że jakiejkolwiek grze się to uda.

…i wtedy Tomek z Lucrum Games wysłał kaimadzie Wojowników Podziemi… Czytaj więcej

Wyspa Kwitnącej Wiśni

W świecie planszowym, tak jak i w innych nurtach rozrywkowych, pojawiają się różne trendy. Swego czasu bardzo popularną tematyką gier były Zombie. Last Night on Earth, Dead of Winter, czy Zombicide to pierwsze z brzegu przykłady. Następnie pojawił się temat Marsa i tak poznaliśmy Terraformację Marsa, nową edycję Misji Czerwona Planeta, a już za chwilę zagramy w Pierwszych Marsjan. W 2017 roku zaskakująco popularny zrobił się temat Japonii. Na naszym rynku ukazały się Sushi GO! i Gejsze, a przed nami Rising Sun. Są one dość dobrze wypromowane i większość osób co najmniej o nich słyszało. Sushi GO! to mała ale bardzo popularna gra od Rebela, Gejsze to potencjalny hit Naszej Księgarni, bardzo dobrze oceniany przez rodzimych recenzentów, a Rising Sun to kolejne area control Erica Langa od Portalu. Lucrum Games nie chciało być gorsze i wydało polską wersję Honshu – Wyspę Kwitnącej Wiśni. Czytaj więcej

The Flow of History

W ostatnim czasie recenzowałem dwie gry traktujące o rozwoju cywilizacji, były to Guns & Steel: Historia Ludzkości i Master of Orion. Żadna z nich nie zbliżyła się do planszowego hitu Vlaady Chvatila czyli Cywilizacji: Poprzez Wieki. Genialna czeska gra posiada jednak jedną olbrzymią wadę – absurdalnie długi czas, który należy poświęcić na jedną partię, spowodowany masą znaczników przesuwanych w czasie rozgrywki i koniecznością ogarniania masy kart. Jest to jedyny tytuł, który wolę rozegrać w Internecie za pomocą smartfona niż zagrać w bezprądowy oryginał.

Pochodzący z Tajwanu autor Jesse Li najwyraźniej miał podobne odczucia i postanowił wziąć podstawy mechaniki czeskiej gry, okroić i dokładając swoje elementy stworzyć Cywilizację do rozegrania w godzinę. Powiecie, że jest to niemożliwe? Też tak na początku myślałem. Czytaj więcej