Wpisy

Dice Settlers

Dice Settlers. Osadnicy z Krwi i Kości. Osadnicy z Kościanu. Pierwsza gra objęta patronatem naszego bloga. Premiera, na którą my czekaliśmy i wierzymy, że czekaliście i Wy. Decyzję o objęciu gry patronatem trzeba podejmować szybko, nierzadko po ledwie minimalnym kontakcie z nią. W przypadku Dice Settlers znałem już opinię branży, więc ryzykowałem niewiele, ale jednak odrobinę stresu czułem. Dziś po gruntownym ograniu pełnej wersji wiem, że się nie pomyliłem. Bo Dice Settlers to gra, której rynek zwyczajnie potrzebował.

Czytaj więcej

Dice Settlers – unboxing polskiej wersji

Dice Settlers to gra, która zadebiutowała na Kickstarterze zbierając niemalże 200 tysięcy dolarów, co stanowiło 500% zakładanego celu. Wkrótce – bo już 14 sierpnia – na naszych stołach zawita polska wersja językowa, spod szyldu Lucrum Games. No, na Waszych stołach, bo u nas już jest… Z okazji rozpoczętej przedsprzedaży zapraszam na szybki unboxing i kilka słów o samej grze. Ograliśmy wcześniej wersję angielską, a po dogłębniejszym zapoznaniu się z polskojęzyczną wrzucimy pełną recenzję. Na koniec kilka słów o zbliżającym się konkursie, w którym będzie można wygrać przedpremierowy egzemplarz.

Czytaj więcej

Newton

Kojarzycie Simone Lucianiego? W ostatnich latach jego Marco Polo, Lorenzo Il Magnifico, czy Grand Austria Hotel zostały bardzo ciepło przyjęte wśród braci planszowej. Trochę gorzej było ze sprzedażą, gdyż wszystkie w 2018 roku wylądowały na wyprzedażach. Miałem okazję wszystkie przetestować i… Nie zachwyciły mnie. Z tego powodu nie byłem zainteresowany najnowszą grą Lucianiego – Newtonem – ale do ogrania tego eurosa namówiła mnie żona. Jak dobrze, że mamy żony.

Czytaj więcej

Brzdęk! Nie drażnij smoka

Długo czekaliśmy na to, by móc odetchnąć wilgotnym powietrzem smoczych lochów i poczuć zapach siarki. Nasze dłonie tęskniły za jeszcze nieznanym, ale już wielokrotnie wyobrażonym dotykiem gadzich skarbów. Szykowaliśmy niezbędny ekwipunek, łataliśmy dziury w wysłużonym latającym kobiercu, kilka razy wypastowaliśmy cichobiegi i regularnie składaliśmy dary na smoczym ołtarzu. Wreszcie z głośnym clankiem, klongiem i brzdękiem statek z wyśnioną przez wielu zawartością przybił do portu. Jeszcze tylko dociągnięcie wystarczającej ilości włóczni, żeby pokonać wszędobylskie gobliny przebrane za celników. Później kilka nieudanych rozdań z liczbą ruchu niewystarczającą do pokonania przepaści zwanej księgowością. Drżącymi rękami dobraliśmy kolejne pięć kart i… I wreszcie mogliśmy pomknąć do najbliższego sklepu wydać ukradzione smokowi monety. Zapraszam do wspólnego zwiedzania smoczych lochów z Brzękiem od wydawnictwa Lucrum Games. Czytaj więcej

Amazonki

Gry z lojalkami nie są u nas w domu zbyt popularne. Ja swego czasu sporo grałem w BSG, ale tak mi się to ograło, że do tej gry prawdopodobnie nie wrócę. Sabotażysta to gra, którą lubię, ale znowu żona nie chce do niej siadać, bo zbyt ją stresuje. Nawet jeśli gra posiada tylko mały element ukrytych tożsamości (jak punktowanie w Troyes) to i tak jest to traktowane przez mą małżonkę jako wada. Miałem wątpliwości, czy jest sens ogrywać Amazonki skoro z góry wiadomo jak ona zareaguje… Jakże bardzo się pomyliłem. Czytaj więcej

Panaceum

Dzięki Lucrum games możemy w tym roku poznać wiele nowych gier oryginalnie wydanych przez tajwański EmperorS4. Azjatycka ofensywa zdaje się nie mieć końca, a w tym roku poznamy aż siedem nowych tytułów od tego wydawnictwa. Po walce wywiadu na ulicach Kyoto, przyszedł czas na logiczną grę w poszukiwanie tytułowego Panaceum! Czytaj więcej

Burano

Ofensywa wydawnicza Lucrum Games trwa w najlepsze. Na blogu mogliście już wybrać się do Kioto i wziąć udział w pojedynku Tajnych Agentek. Wciągnęliśmy także na maszt Czarną Banderę i łupiliśmy statki naszych przeciwników. Tym razem zapraszam na wycieczkę po pięknym Burano. Ta włoska wyspa zasłynęła produkcją koronek i różnokolorowymi domami. Kolejna z lokalizacji gier tajwańskiego wydawnictwa EmperorS4 zawiera wszystko to, co wyróżnia tę małą wysepkę. Czytaj więcej

Czarna Bandera

Lucrum Games od pewnego czasu stara się odpiąć łatkę wydawnictwa specjalizującego się w małych tytułach. Swoją premierę wreszcie miał Clank!, niedługo czeka na nas Dochodzenie, a dziś przybliżę Wam Czarną Banderę. Może nie należy ona do przedstawicieli wielogodzinnych molochów, ale jest wyjątkowa z innego powodu. Jest to pierwsza gra, która nie zostanie wydana na licencji, a posiada status Lucrum’s Original. Czytaj więcej

Weekend z Łódzkim Portem Gier

Za nami kolejny intensywny weekend planszówkowy. Poza kolejną – już trzydziestą szóstą – edycją Łódzkiego Portu Gier, w Łodzi odbyło się także otwarcie pubu planszówkowego K6. Miałem okazję sporo pograć w kolejne gry od Lucrum Games, ale także przetestować jeszcze niewydanego Godfathera. To ostatnie jako, że nie chciałem zajmować ludziom możliwości zapoznania się z tym tytułem na ŁPGu, przetestowaliśmy w poniedziałek w Gralni. Czytaj więcej

Wojownicy Podziemi

Okres licealny kojarzy mi się w dużej mierze, z ponad dwuletnią kampanią RPG, w systemie Dungeons & Dragons. Jakkolwiek wielkim fanem gier fabularnych nie jestem i nigdy nie byłem, to wtedy bawiłem się fenomenalnie. Historia była lekko absurdalna i wydumana, ale kilka spektakularnych akcji pamiętam do dziś. Gdy wybraliśmy się na studia przerzuciliśmy się na planszówki. Po dziś dzień gramy wspólnie, ale żaden z planszowych tytułów nie dał nam tego uczucia wspólnego pokonywania potworów, w radosnej atmosferze absurdu. Straciłem już nadzieję, że jakiejkolwiek grze się to uda.

…i wtedy Tomek z Lucrum Games wysłał kaimadzie Wojowników Podziemi… Czytaj więcej