Postanowienia noworoczne

Jedną z popularniejszych tradycji w kraju jest wchodzenie w nowy rok z konkretnym postanowieniami. Jak wszyscy dobrze wiemy, większość zostaje porzucona w okolicach Trzech Króli, a do Walentynek nie pamiętam już co sobie obiecywaliśmy. Z tego powodu tym razem dałem sobie dwa tygodnie 2019 roku na przemyślenie tego tematu. Pięć podstawowych spraw, które powinny zmienić się w tym roku i to już od jego samego początku. Jest jeszcze jedna rzecz, którą mogliście zaobserwować w ostatnich dniach, czyli zwiększenie częstotliwości wrzucania tekstów na bloga, ale skoro już się zadziało, to nie ma sensu tego wyróżniać.

Na fali feminizacji popkultury

O tym, że moja małżonka bierze czynny udział w prowadzeniu tego bloga wspominałem niejednokrotnie. Zdjęcia i edycja tekstów to była jej broszka od początku istnienia bloga. Ostatnio nawet część tekstów wychodzi spod jej pióra, lub jest pisana przez nas wspólnie. Czasami, jak to w życiu bywa dochodzi do sporu w kwestii oceny jakiegoś tytuły. Wtedy jest publikowane moje zdanie, a o jej tylko wspominam w podsumowaniu. Stwierdziliśmy, że od teraz w podsumowaniu pojawi się po prostu akapit z jej komentarzem. Będzie oficjalnie wyróżniony, podpisany i spisany bez mojej ingerencji. Taki Detektyw powinien się cieszyć, że ta forma nie istniała w 2018 roku.

Ruszamy na fejzbuka

Wszyscy mają, to ja też sobie założę stronę poświęconą blogowi. Po co? Ano po to, żeby nie wszystkimi swoimi „dziełami” zarzucać grupę „Gry planszowe”, tylko mieć swoje poletko, które będą obserwowali jedynie zainteresowani. Recenzje pewnie i tak będę udostępniał na naszej największej grupie, żeby można było je łatwo wyszukać, ale „u siebie” będę publikował wszystkie nowości i być może wspominał starsze teksty. Poza tym pojawią się tam zdjęcia aktualnie ogrywanych tytułów z krótkim opisem i może coś spoza świata planszowego? W końcu w świecie seriali sci-fi sporo się ostatnio dzieje, a ZnadPlanszy jest średnim miejscem do prezentacji tych tytułów. Co jeszcze? Czas pokaże, ale ja już zapraszam do obserwowania (klik).

Nowe formaty

Patrząc w panel administratora do tej pory opublikowaliśmy 55 recenzji, 28 unboxingów i pierwszych wrażeń, a do tego 41 tekstów, które trafiły do kategorii felietonów. Do tego 33 teksty, które nie łapią się do powyższego podziału. Chciałbym to troszkę usystematyzować i nieco zmienić formaty. Samych recenzji raczej nie czeka jakaś totalna rewolucja, ale planujemy wprowadzić kilka zupełnie nowych rodzajów wpisów.

  • Aperiodyk – pisanie podsumowań miesiąca sprawia mi olbrzymią satysfakcję. Nie ukrywam, że jest to również najbardziej poczytny tekst na blogu i na pewno nie zniknie! Ma on jednak pewnie ograniczenia – choćby to, że pojawia się raz na miesiąc, a czasem aż palce świerzbią, żeby coś na bieżąco skomentować. Poza tym każdej sprawie mogę poświęcić tylko akapit, żeby nie wyprodukować ściany tekstu. Z tych powodów pojawi się aperiodyk, czyli tekst występujący nieregularnie i traktujący o różnych tematach okołoplanszówkowych. Na koniec miesiąca będą periodyki streszczające co się wydarzyło, ale pomiędzy nimi pojawią się też bardziej monotematyczne i szczegółowe teksty.
  • Retrogranie – wychodząc naprzeciw tym, którzy chcieliby poczytać o grach nieco starszych i mniej lub bardziej zapomnianych, postaram się wypuścić serię wpisów o tytułach wydanych w roku 2010 i wcześniej. Wiele z nich dalej nie utraciło świeżości i warto do nich wracać. Dlaczego granicą jest 2010? Bo tak i już 😉
  • VS – zestawienie dwóch lub więcej tytułów, które moim zdaniem są podobne, lub o które pytania zadajecie. Postaram się nie wchodząc w zbytnie szczegóły, wymienić jakie wady i zalety według mnie mają i który jest dla mnie lepszy. Postaram się, żeby były to pozycje już zrecenzowane, ale pewnie nie zawsze się to uda.
  • Topki – te teksty chyba każdy lubi i fajnie się je pisze, więc zagoszczą na stałe i będą pojawiały się częściej.

Zmiana skali oceniania

Odkąd istnieje blog część osób ma problem z moją skalą oceniania. Uważają, że ocena końcowa powinna być wypadkową cząstkowych za wykonanie, klimat i mechanikę. Ponieważ stosuję skalę oceniania 1-10 wziętą z BGG, która opisuje chęć do ponownego zagrania w dany tytuł, to takie podejście nie miałoby sensu. Skala oceny ogólnej zostanie utrzymana, ale wycofuję się z liczbowej oceny klimatu i wykonania. Szczerze mówiąc sam miałem problem z takim formatem… Jak porównać klimat w Euro z Ameri? Co oznacza 1, 2, a co 3+? Wobec tego w kategorii wykonania i klimatu od tego roku pojawiają się trzy prostu komunikaty:

  1. + czyli jest dobrze
  2. +/- wydawnictwo/autorzy się starali ale czegoś brakuje
  3. – jest słabo

Pierwszą recenzją, w której ta skala została zastosowana jest recenzja Brzdęku!

Dice Settlers pierwszą grą pod patronatem Kaimady

Jak to niefortunnie powiedział kiedyś Kapitan Sisko – „to duży krok”. O ile Benjamin swoją wypowiedzią narobił sobie sporo problemów, to ja nie obawiam się powiedzieć, że objęcie gry swoim „osobistym” patronatem to duży krok dla mojego bloga. Dice Settlers to gra NSKN Games (jeszcze przed fuzją z Board & Dice), która w Polsce zostanie wydana przez Lucrum Games. Jest to miks euro area control z 4X. Gra odniosła spory sukces na Kickstarterze – 200 tysięcy dolarów to drugi wynik NSKN Games w historii ich kampanii crowdfundingowych. Ciekawa mechanika, uznany autor i dwie marki, które stoją za tym tytułem, już zdobyły uznanie wielu, w tym moje. Niedługo na blogu pojawi się tekst w całości poświęcony tej grze.

Podsumowanie

Sporo tych nowych rzeczy ma się pojawiać, ale wiele tekstów jest już gotowych i tylko czeka na puszczenie w eter. Liczę na to, że każde z postanowień zostanie zrealizowane. Nie wiem, czy wszystkie formaty zostaną utrzymane. Będzie to zależało od poczytności i tego na co starczy nam czasu i zapału. Wszelkie komentarze i podpowiedzi są mile widziane, więc zapraszam do dyskusji.