• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kaimada ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

APERIODYK#4 Plany wydawnicze FoxGames

3 lutego 2019/0 Komentarze/w Felietony/Autor Sebastian Adamiak

Kontynuuję cykl aperiodyków o zapowiedziach rodzimych wydawnictw na 2019 rok. O ile mocnego uderzenia Rebela i Portal Games w tym roku mogliśmy się spodziewać, to rozmach planów FoxGames jest pewną niespodzianką. Gry rodzinne i komiksy paragrafowe nadal stanowią spory udział w zasobach Lisów, ale kilka większych tytułów i, jakby na to nie patrzeć, gra wojenna, są bardzo miłą niespodzianką. Oczywiście plany zweryfikuje rynek, ale patrząc na zeszłoroczne przyjęcie Kronik Zbrodni, raczej byłbym o to spokojny.

Sonar Family

Captain Sonar to ośmioosobowa gra kompetytywno-kooperacyjna. Dwie drużyny ścierały się – w czasie rzeczywistym! – w zaciętym pojedynku łodzi podwodnych. Tytuł został bardzo ciepło przyjęty, ale wymagana liczba graczy znacząco ograniczała jej popularność. Co zdecydowali się z tym zrobić panowie Fraga i Lemonnier? Autorzy wydali edycję rodzinną gry, w której wymagana liczba graczy spadła o połowę.

W Sonar Family na obu okrętach mamy jedynie po dwóch załogantów. Jeden z nich wciela się w wydającego rozkazy kapitana, a drugi w radiooperatora. „Ja Grab 3, Ja Grab 3, Akwarium, Akwarium słyszycie mnie?”. No może niekoniecznie w ten sposób… Obie drużyny poruszają się po identycznym akwenie morskim, ale nie widzą co robi przeciwnik. Kapitan steruje swoim okrętem i notuje jego trasę i na głos mówi, w którą stronę wykonał ruch. Radiooperator słuchając przeciwników, notuje trasę wrogiej jednostki i stara się wydedukować jej aktualną pozycję. W odpowiednim momencie kapitan decyduje się na strzał. Pierwsze trafienie nie jest jeszcze śmiertelne, ale po drugim okręt idzie na dno.

W Sonar Family dane było mi zagrać dwa razy i jedyne czego żałuję to tego, że nie mogłem wziąć tej gry do domu. Jest ona bardzo dynamiczna i emocjonująca, a odnalezienie pozycji przeciwnika jest niezwykle satysfakcjonujące. Miałem okazję przetestować zarówno wariant turowy jak i czasu rzeczywistego. Ten drugi powodował spore problemy (jeden źle zaznaczony przez kapitana/źle powiedziany kierunek kładzie całą rozgrywkę), ale turowo grało się świetnie. Dodatkowy plusik za komandora Yosza wykonującego manewr Rikera.

Queendomino

Tę pozycję mieliśmy okazję gruntownie ograć. Queendomino to następca Kingdomino, nieco trudniejszy ale i jeszcze lepszy. Ponownie mamy za cel rozbudowanie swego królestwa, ale tym razem do gry wkracza łaskawa królowa i zły, przekupny smok. Nie będę się tutaj rozpisywał, niedługo na blogu pojawi się recenzja, ale podkreślić muszę że zdecydowanie jest na co czekać.

Railroad Ink

Na Portalconie Trzewik stwierdził, że każde wydawnictwo musi mieć swoje Roll and Write. Portal postawił na własną grę w świecie Osadników, Rebel wydaje w Polsce Welcome To…, a FoxGames zdobyło licencję Railroad Ink. Ściślej rzecz biorąc wydane zostaną dwie wersje tej gry, każda z zaimplementowanymi dodatkami, nowymi kostkami i specjalnymi zasadami.

O co chodzi w samej grze? Musimy połączyć jak najwięcej wyjść z planszy. W każdej rundzie rzucamy kostkami, żeby określić jakiego rodzaju drogi i tory kolejowe możemy narysować na swoich planszach. Jak to zwykle w Roll and Write’ach wszystko rozbija się o optymalizację naszych działań i próbę przechytrzenia naszych rywali.

Mówi się, że 2018 był rokiem Roll and Write’ów na świecie, w takim razie u nas będzie to 2019. Jako wielki fan Welcome To… chętnie Railroad Ink przetestuję. Czy uda się przebić grę niemal idealną? Nie wiem, ale trzymam za to kciuki. Nic lepiej nie robi dla rozwoju hobby niż mocna konkurencja w ramach jednego gatunku gier.

Kroniki Zbrodni: Noir

Kroniki Zbrodni w swojej recenzji oceniłem bardzo wysoko. Osobiście wolałem Detektywa, ale w swojej grupie byłem wyjątkiem. Nadchodzący dodatek to dla mnie jedna z ważniejszych premier pierwszego kwartału. W pudełku znajdziemy cztery nowe scenariusze, a także dodatkowe karty postaci, dowodów i lokacji. Ma być ciężej i mroczniej. W konsekwencji dostaniemy karty akcji, które pozwolą nam łamać prawo – będziemy przekupywać, zastraszać, a nawet włamywać się do zamkniętych lokacji! Rozwiązania siłowe w Kronikach Zbrodni i większa możliwość interakcji? Jestem tym wszystkim bardzo zaintrygowany, a z tego co słyszałem działa to wszystko bardzo sprawnie.

Co ciekawe premiera Noir ma mieć miejsce w marcu, czyli w tym samym momencie co Detektyw: Zbrodnie L.A. . Zagraniczne media wielokrotnie umieszczały Kroniki Zbrodni i Detektywa na tym samym miejscu w swoich TOP 10 2018 roku. Taka decyzja tylko wzmocni wrażenie bezpośredniej konkurencji, ale także koegzystencji obu tytułów.

Sagrada: Jeszcze więcej szkła

Na co najbardziej narzekano w recenzjach Sagrady? Na niesprawiedliwy rozkład kostek przy dwu i trzyosobowych rozgrywkach, a także fatalnie rozwiązane cele prywatne. Punktacja była kiepska, co było naprawdę smutne biorąc pod uwagę, że sama mechanika Sagrady była bardzo dobra. Dodatek – po polsku nazwany zdecydowanie lepiej niż w oryginale – wprowadza możliwość grania w pięciu i sześciu graczy. Tak to pozycjonuje oryginalny wydawca, ale dla nas zdecydowanie ważniejsze jest naprawienie błędów podstawki. Wyjmowanie konkretnych kostek, przy graniu w niepełnym składzie, zostało już wprowadzone w poprawionej wersji instrukcji, ale zupełną nowością będą nowe cele dodatkowe. Zastąpią one te z podstawki, które wynagradzały szczęśliwe rzuty na konkretnym kolorze kości. Teraz dostaniemy kartę z obszarem, na którym będziemy zliczać wartości na naszych kostkach. Nadal nie rozwiązuje to wszystkich problemów i faworyzuje pewne witraże, ale jest to krok w dobrą stronę. Dla osób, które polubiły podstawową wersję Sagrady, będzie to prawdopodobnie obowiązkowa pozycja w budżecie wydatkowym na 2019 rok.

Reef

Bardzo ładna, ale i prosta gra. W grze wcielamy się w… rafę koralową i staramy się rozwijać nasze… terytorium? Nikt się chyba nad tematem gry długo nie zastanawiał, ale i nie o to w tego typu tytule chodzi. Mechanicznie dysponujemy różnokolorowymi znacznikami, które ustawiamy na planszy naszej rafy. W każdej turze możemy wziąć nową kartę na rękę albo zagrać już posiadaną. Każda karta pozwala nam wziąć określoną liczbę nowych znaczników i zapunktować, jeśli posiadamy konkretny układ na naszej planszy. Brzmi to bardzo prosto i takie też jest. Gra jest typową grą familijną – ładna, nieskomplikowana, z dobrymi opiniami i mająca wszelkie szanse na podbój rynku. Nie jestem przekonany, czy jestem typowym targetem tej gry, ale widzę sporą grupę docelową, której powinna się ona spodobać.

Londyn

Egranizacja najnowszego hitu Petera Jacksona, czyli Zabójczych Maszyn. W końcu już w trailerze widać, że to co ich goni to krwiożerczy Londyn! No dobra żarty na bok. Londyn to tak naprawdę druga edycja dobrze ocenianej gry Martina Wallace’a. Jest to tegoroczna propozycja FoxGames dla zaawansowanych graczy. Według słów Michała Hermana po Planszówkach na Narodowym, wydawnictwo co roku będzie proponowało jedną pozycję dla gamerów. Dodajmy, że Michał uwielbia Martina Wallace’a, więc kiedy przed FoxGames otworzyła się szansa na wydanie Londynu, długo się nie zastanawiali.

Gracze mają za zadanie odbudowę stolicy Anglii po wielkim pożarze. Nasze działania będą czynić Londyn wielkim znów, ale poza zarabianiem pieniędzy i punktów zwycięstwa będziemy powodować napływ biedoty do naszych zasobów. Co staramy się zrobić jako odpowiedzialny Anglik z wyższej kasty społecznej? Skutecznie się tej biedoty pozbyć. Tematyka jest jak najbardziej poważna, gry nie miałem okazji przetestować, ale niewątpliwe to zrobię. Idea bardzo mi się podoba, umiejscowienie tytułu w tak konkretnym momencie historycznym i poruszenie kontrowersyjnego tematu biedoty w Anglii – to wszystko powoduje, że Londynu wyczekuję z niecierpliwością.

Wielka Pętla

Na warszawskim konwencie Zjava Lisy ogłosiły prawdziwą bombę wydawniczą. Dzięki nim będziemy mogli zagrać w polską wersję Flamme Rouge. Ja fanem kolarstwa nie jestem, ale moja małżonka na pewno wielokrotnie wyzwie mnie na pojedynek dwóch kółek.Wielka Pętla to szybka, taktyczna gra wyścigowa, gdzie każdy zarządza dwójką kolarzy. Na tyle na ile się orientuję, gra bardzo dobrze łączy mechanikę z realiami wyścigów kolarskich. Podobnie jak w Thunder Alley musimy dbać o cały zespół i każdy nasz ruch wpływa na wszystkich kolarzy, biorących udział w wyścigu. Międzynarodowe wydanie zyskało kilka nominacji w ważnych plebiscytach branżowych, w tym GoldenGeek – choć tutaj akurat nie udało się zdobyć jej żadnej nagrody – lepsi okazali się Tajniacy Obrazki i Scythe. Mocny kandydat do familijnej gry roku 2019?

I wiele wiele więcej…

To nie wszystkie tytuły, które w tym roku zamierza wydać FoxGames. Oczywiście będą kontynuować swoją linię wydawniczą gier dla dzieci i komiksów paragrafowych. Mają także wydać dwie gry w stylu Exitów, które postawią zdecydowanie na opowiadaną historię poza samymi zagadkami. Mowa o Dzienniku 29 i Wyprawie 1907. Pierwsza historia przedstawi nam losy ekspedycji porwanej przez obcych,a druga stawia na historyczny setting, zamiast klimatów science-fiction.

Niesamowitym pomysłem jest Sticky Chameleons. Jest to gra w stylu Jungle Speed, gdzie w każdej rundzie jeden z graczy rzuca dwiema kośćmi, by określić rodzaj i kolor owada, którego mamy za zadanie złapać. Jak? Za pomocą gumowe języka! Musimy złapać żeton, a na dodatek jeszcze własnoręcznie go zdjąć. Gra jest szalona, fanom gier zręcznościowych z pewnością się spodoba. Jako daltonista z – jak to mawiał mój kolega – refleksem szachisty po zawale, raczej nie jest to moja bajka, ale na spotkaniu z FoxGames wszyscy, którzy spróbowali bawili się przednio.

Klub Detektywów to imprezowy hit z Essen 2018 z przepięknie ilustrowanymi kartami. Wydaje mi się na pierwszy rzut oka połączeniem Mamy Szpiega z Dochodzeniem, ale za mało jeszcze o tej grze wiem, żeby cokolwiek wyrokować. Podobnie z Iluzją od Wolfganga Warscha, twórcy The Mind. Tym razem karcianka polega na… szacowaniu jak jest procentowy udział danego koloru na konkretnym obrazku. Dla daltonisty może być to utrudnione, ale podobno zastosowane kolory nie powinny uniemożliwiać mi gry.

Na koniec chciałem wspomnieć jeszcze o polskiej wersji Iron Curtain. Jestem posiadaczem angielskiej edycji i bardzo się cieszę, że nakładem FoxGames ukaże się w 2019 roku Żelazna Kurtyna. Ze zdecydowanie przyjemniejszą dla portfela ceną, niż w wypadku mojego egzemplarza, gra ma szansę zyskać sporą popularność w Polsce. Jest to tytuł, któremu najbliżej do nazwania go skróconą wersją Zimnej Wojny. Realia historyczne zostały w uproszczony sposób przekazane, gra jest odpowiednio zbalansowana, choć oczywiście szczęście w dociągu kart może ustawić wynik rozgrywki. Ciekawe jak na wyniki sprzedaży wpłynie fakt pojawienia się nowej, polskiej edycji Twilight Struggle od Phalanxów.

Szykuje się wspaniały rok dla warszawskiego wydawnictwa. Nam jakoś graczom nie pozostaje nic poza cieszeniem się z masy świetnych tytułów jakie niedługo pojawią się na naszym rynku i szykowaniem portfeli na zwiększone wydatki.

 

Tagi: aperiodyk, FoxGames, przemyślenia, zapowiedzi
https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2019/01/foxgames.jpg 190 300 Sebastian Adamiak https://kaimada.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/73/2016/09/ksimada.png Sebastian Adamiak2019-02-03 19:41:102021-01-16 19:13:35APERIODYK#4 Plany wydawnicze FoxGames
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Kulturalne przemyślenia na koniec stycznia
Przemyślenia na koniec kwietnia
The Mind – pokarm dla umysłu?
Przemyślenia na koniec maja
Aperiodyk #12 Przemyślenia na koniec czerwca
Przemyślenia na koniec marca
Przemyślenia na koniec czerwca
APERIODYK#26 Gry niedocenione cz.1
https://facebook.com/sebastian.adamiak.3https://twitter.com/kaimada_shttp://DOMENA.znadplanszy.pl/kontakt/

Sebastian Adamiak
Łodzianin od urodzenia. Matematyk, pracownik sektora bankowego. Były członek Stowarzyszenia Miłośników ERpegów i Fantastyki w Łodzi i współorganizator Łódzkiego Portu Gier. Prywatnie fan fantastyki ogólnie, a science fiction w szczególności. Zagorzały zwolennik klimatycznych ameritrashów, zwłaszcza tych dziejących się w przestrzeni kosmicznej.

Kaimada ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • APERIODYK#30 Piękniejsze TOP10 vol. 5.08 marca 2022 - 21:03
  • Napad na Doomrock11 stycznia 2022 - 14:58
  • Versailles 1919 – gdy eurosuchar idzie na wojnę…25 października 2021 - 20:20
  • Alexander Pfister – osąd bohatera20 lipca 2021 - 18:22
  • Coalitions – wrażenia z prototypu6 lipca 2021 - 13:54
  • Diuna Imperium31 maja 2021 - 18:23
  • APERIODYK#29 Top 5 gier wojennych poznanych w 202018 maja 2021 - 17:52
  • Kamienna Mandala29 kwietnia 2021 - 17:49
  • Dylematy Króla19 kwietnia 2021 - 16:28
  • APERIODYK#28 Top 10 gier wydanych w 2020 roku18 marca 2021 - 16:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry karciane
  • Gry planszowe
  • Pierwsze wrażenia
  • Podcasty
  • Raporty z rozgrywki
  • Recenzja
  • SeaFall
  • Twilight Imperium
  • Unboxing
  • Wstęp

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2022 (1)
  • styczeń 2022 (1)
  • październik 2021 (1)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (2)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (4)
  • styczeń 2021 (3)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (5)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (3)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (4)
  • luty 2020 (5)
  • styczeń 2020 (7)
  • grudzień 2019 (5)
  • listopad 2019 (9)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (4)
  • sierpień 2019 (4)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (6)
  • maj 2019 (5)
  • kwiecień 2019 (7)
  • marzec 2019 (7)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (10)
  • grudzień 2018 (8)
  • listopad 2018 (4)
  • październik 2018 (9)
  • wrzesień 2018 (4)
  • sierpień 2018 (4)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (4)
  • maj 2018 (5)
  • kwiecień 2018 (3)
  • marzec 2018 (4)
  • luty 2018 (7)
  • styczeń 2018 (6)
  • grudzień 2017 (4)
  • listopad 2017 (6)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (3)
  • sierpień 2017 (6)
  • lipiec 2017 (8)
  • czerwiec 2017 (4)
  • maj 2017 (5)
  • kwiecień 2017 (3)
  • marzec 2017 (7)
  • luty 2017 (6)
  • styczeń 2017 (6)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (6)
  • październik 2016 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kaimada ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: APERIODYK#3 Portalcon i Portalowe zapowiedzi cz. 2 Link to: APERIODYK#3 Portalcon i Portalowe zapowiedzi cz. 2 APERIODYK#3 Portalcon i Portalowe zapowiedzi cz. 2 Link to: Lincoln Link to: Lincoln Lincoln
Scroll to top Scroll to top Scroll to top